Rozdział 76 - Energia duchowa
Tłumacz: Seft-chan
Aby cień Mo Xuan Fei zniknął z życia Jun Wu Xie, zarówno Jun Xian, jak i Jun Qing postanowili nic nie mówić.
Jun Wu Xie była nieświadoma wniosków, które krążyły wokół niej. Nigdy by nie pomyślała, że zwykłe wino może doprowadzić do błędnych wniosków. W oczach innych była już sparowana z Mo Qian Yuan.
Ponieważ w końcu udało jej się zdobyć trochę Jadeitowego Nektaru, nie mogła się doczekać, żeby go użyć i szybko wróciła do swojego pokoju. Gdy tylko weszła do swojego pokoju i zamknęła drzwi, natychmiast zawołała Mały Lotos.
Mały, bosy Mały Lotos pojawił się i szybko pokuśtykał do stołu, wpatrując się w dzban wina. Patrzył na to zachłannie, ślina ściekała mu z kącika ust. Jego oczy błyszczały, gdy wziął głęboki oddech.
– Aaach… Pachnie tak miło… – Mały Lotos spojrzał na nalewane wino, przełykając kilka razy, wpatrując się w piękny musujący płyn, który był nalewany, gdy wyciągał małe rączki.
Jun Wu Xie spojrzała na gorliwy Mały Lotos z jego błyszczącymi oczami.
– Możesz również użyć tego do wzrostu?
Mały Lotos zawahał się przez chwilę, zanim przełknął ślinę i żarliwie potrząsnął głową.
Jun Wu Xie spojrzał na niego gniewnie, a on natychmiast cofnął swoje małe rączki.
Po użyciu na sobie i swojej rodzinie, odłożeniu jednego nasionka lotosu dla Mo Qian Yuan, Jun Wu Xie zostało tylko jedno nasionko lotosu, które od niechcenia obracała w dłoniach, biorąc płytką ceramiczną miskę, która nadawała się do uprawy lotosu. Delikatnie wlała do niej Jadeitowy Nektar, a zapach wypełnił powietrze. Nawet przy jednym wdechu mógł spowodować mimowolne przełknięcie, gdy płyn został wlany do miski i utworzyły się delikatne zmarszczki.
Mały Lotos nadal wpatrywał się uważnie w jej działania z na wpół otwartymi ustami, a ślina ściekała mu po kącikach ust.
Mały, czarny kot leżał na stole oparty o lotosową miskę, powoli liżąc łapy, celowo odsłaniając ostre pazury, wpatrując się w małego ducha z błyskiem w oku.
Mały Lotos natychmiast się cofnął, szybko wycierając ślinę jedną rączką.
Według książki, aby uprawiać Śnieżny Lotos, trzeba było zwracać uwagę na temperaturę. By uprawiać Śnieżny Lotos, optymalna temperatura Jadeitowego Nektaru musiała być chłodna. Jun Wu Xie ostrożnie sprawdziła temperaturę, zanurzając w niej czubek palca, po czym włożyła do środka nasionko lotosu.
Gdy tylko ziarno lotosu zostało umieszczone w Jadeitowym Nektarze, połączenie zapachu lotosu i wina przeniknęło powietrze i wkrótce cudowny zapach wypełnił całe pomieszczenie.
Twarz Małego Lotosu była zarumieniona od samego zapachu, a jego oczy błyszczały jeszcze bardziej.
Jun Wu Xie długo wpatrywała się w ziarno lotosu w winie, ale stwierdziła, że nie ma ono żadnej dalszej reakcji z wyjątkiem zapachu, który stawał się coraz bogatszy z każdą chwilą. Pomimo jej wrażliwego zmysłu węchu odkryła, że ten zapach nie sprawiał, że czuła się niekomfortowo, ale raczej był bardzo krzepiący i orzeźwiający. Czuła się, jakby była dokładnie oczyszczana i czuła się, jakby zanurzała się w gorącym źródle, gdy całe jej napięcie i stres topniały.
To również zmyło wszelkie obawy, jakie miała wobec tej metody kultywacji, ponieważ czuła, że jej serce jest spokojne i opanowane.
Choć nie wiedziała, czym jest energia duchowa, pod tym zapachem wyraźnie czuła ciepłą falę powietrza wpływającą do jej meridianów.
Czy to może być duchowa energia tego świata?
Oczy Jun Wu Xie błyszczały, gdy siedziała przy stole, ciesząc się tą chwilą, oddychając spokojnie.
Chociaż trudno było znaleźć materiały, efekty były zbyt skuteczne!
Nie wiedziała jednak, czy ten dzbanek Jadeitowego Nektaru wystarczy do rozwinięcia tego nasionka. Mo Qian Yuan zostało jeszcze tylko kilka beczek. Gdyby zostały zużyte zbyt szybko, naprawdę nie wiedziała, gdzie jeszcze mogłaby znaleźć nowe zapasy.
Prawdopodobieństwo znalezienia większej ilości w Królestwie Qi było bliskie zeru.
Pierwsze wchłonięcie duchowej energii było uczuciem nie do opisania. Nieco ciepłym, ale jakby obejmowało ją coś miękkiego i jednocześnie powoli stapiało się z jej ciałem. Delikatnie zamknęła oczy.
Jun Wu Xie była nieświadoma wniosków, które krążyły wokół niej. Nigdy by nie pomyślała, że zwykłe wino może doprowadzić do błędnych wniosków. W oczach innych była już sparowana z Mo Qian Yuan.
Ponieważ w końcu udało jej się zdobyć trochę Jadeitowego Nektaru, nie mogła się doczekać, żeby go użyć i szybko wróciła do swojego pokoju. Gdy tylko weszła do swojego pokoju i zamknęła drzwi, natychmiast zawołała Mały Lotos.
Mały, bosy Mały Lotos pojawił się i szybko pokuśtykał do stołu, wpatrując się w dzban wina. Patrzył na to zachłannie, ślina ściekała mu z kącika ust. Jego oczy błyszczały, gdy wziął głęboki oddech.
– Aaach… Pachnie tak miło… – Mały Lotos spojrzał na nalewane wino, przełykając kilka razy, wpatrując się w piękny musujący płyn, który był nalewany, gdy wyciągał małe rączki.
Jun Wu Xie spojrzała na gorliwy Mały Lotos z jego błyszczącymi oczami.
– Możesz również użyć tego do wzrostu?
Mały Lotos zawahał się przez chwilę, zanim przełknął ślinę i żarliwie potrząsnął głową.
Jun Wu Xie spojrzał na niego gniewnie, a on natychmiast cofnął swoje małe rączki.
Po użyciu na sobie i swojej rodzinie, odłożeniu jednego nasionka lotosu dla Mo Qian Yuan, Jun Wu Xie zostało tylko jedno nasionko lotosu, które od niechcenia obracała w dłoniach, biorąc płytką ceramiczną miskę, która nadawała się do uprawy lotosu. Delikatnie wlała do niej Jadeitowy Nektar, a zapach wypełnił powietrze. Nawet przy jednym wdechu mógł spowodować mimowolne przełknięcie, gdy płyn został wlany do miski i utworzyły się delikatne zmarszczki.
Mały Lotos nadal wpatrywał się uważnie w jej działania z na wpół otwartymi ustami, a ślina ściekała mu po kącikach ust.
Mały, czarny kot leżał na stole oparty o lotosową miskę, powoli liżąc łapy, celowo odsłaniając ostre pazury, wpatrując się w małego ducha z błyskiem w oku.
Mały Lotos natychmiast się cofnął, szybko wycierając ślinę jedną rączką.
Według książki, aby uprawiać Śnieżny Lotos, trzeba było zwracać uwagę na temperaturę. By uprawiać Śnieżny Lotos, optymalna temperatura Jadeitowego Nektaru musiała być chłodna. Jun Wu Xie ostrożnie sprawdziła temperaturę, zanurzając w niej czubek palca, po czym włożyła do środka nasionko lotosu.
Gdy tylko ziarno lotosu zostało umieszczone w Jadeitowym Nektarze, połączenie zapachu lotosu i wina przeniknęło powietrze i wkrótce cudowny zapach wypełnił całe pomieszczenie.
Twarz Małego Lotosu była zarumieniona od samego zapachu, a jego oczy błyszczały jeszcze bardziej.
Jun Wu Xie długo wpatrywała się w ziarno lotosu w winie, ale stwierdziła, że nie ma ono żadnej dalszej reakcji z wyjątkiem zapachu, który stawał się coraz bogatszy z każdą chwilą. Pomimo jej wrażliwego zmysłu węchu odkryła, że ten zapach nie sprawiał, że czuła się niekomfortowo, ale raczej był bardzo krzepiący i orzeźwiający. Czuła się, jakby była dokładnie oczyszczana i czuła się, jakby zanurzała się w gorącym źródle, gdy całe jej napięcie i stres topniały.
To również zmyło wszelkie obawy, jakie miała wobec tej metody kultywacji, ponieważ czuła, że jej serce jest spokojne i opanowane.
Choć nie wiedziała, czym jest energia duchowa, pod tym zapachem wyraźnie czuła ciepłą falę powietrza wpływającą do jej meridianów.
Czy to może być duchowa energia tego świata?
Oczy Jun Wu Xie błyszczały, gdy siedziała przy stole, ciesząc się tą chwilą, oddychając spokojnie.
Chociaż trudno było znaleźć materiały, efekty były zbyt skuteczne!
Nie wiedziała jednak, czy ten dzbanek Jadeitowego Nektaru wystarczy do rozwinięcia tego nasionka. Mo Qian Yuan zostało jeszcze tylko kilka beczek. Gdyby zostały zużyte zbyt szybko, naprawdę nie wiedziała, gdzie jeszcze mogłaby znaleźć nowe zapasy.
Prawdopodobieństwo znalezienia większej ilości w Królestwie Qi było bliskie zeru.
Pierwsze wchłonięcie duchowej energii było uczuciem nie do opisania. Nieco ciepłym, ale jakby obejmowało ją coś miękkiego i jednocześnie powoli stapiało się z jej ciałem. Delikatnie zamknęła oczy.