Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lekarka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lekarka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2026

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 76

Rozdział 76 - Energia duchowa

Tłumacz: Seft-chan

 

Aby cień Mo Xuan Fei zniknął z życia Jun Wu Xie, zarówno Jun Xian, jak i Jun Qing postanowili nic nie mówić.


Jun Wu Xie była nieświadoma wniosków, które krążyły wokół niej. Nigdy by nie pomyślała, że zwykłe wino może doprowadzić do błędnych wniosków. W oczach innych była już sparowana z Mo Qian Yuan.

Ponieważ w końcu udało jej się zdobyć trochę Jadeitowego Nektaru, nie mogła się doczekać, żeby go użyć i szybko wróciła do swojego pokoju. Gdy tylko weszła do swojego pokoju i zamknęła drzwi, natychmiast zawołała Mały Lotos.

Mały, bosy Mały Lotos pojawił się i szybko pokuśtykał do stołu, wpatrując się w dzban wina. Patrzył na to zachłannie, ślina ściekała mu z kącika ust. Jego oczy błyszczały, gdy wziął głęboki oddech.

– Aaach… Pachnie tak miło… – Mały Lotos spojrzał na nalewane wino, przełykając kilka razy, wpatrując się w piękny musujący płyn, który był nalewany, gdy wyciągał małe rączki.

Jun Wu Xie spojrzała na gorliwy Mały Lotos z jego błyszczącymi oczami.

– Możesz również użyć tego do wzrostu?

Mały Lotos zawahał się przez chwilę, zanim przełknął ślinę i żarliwie potrząsnął głową.

Jun Wu Xie spojrzał na niego gniewnie, a on natychmiast cofnął swoje małe rączki.

Po użyciu na sobie i swojej rodzinie, odłożeniu jednego nasionka lotosu dla Mo Qian Yuan, Jun Wu Xie zostało tylko jedno nasionko lotosu, które od niechcenia obracała w dłoniach, biorąc płytką ceramiczną miskę, która nadawała się do uprawy lotosu. Delikatnie wlała do niej Jadeitowy Nektar, a zapach wypełnił powietrze. Nawet przy jednym wdechu mógł spowodować mimowolne przełknięcie, gdy płyn został wlany do miski i utworzyły się delikatne zmarszczki.

Mały Lotos nadal wpatrywał się uważnie w jej działania z na wpół otwartymi ustami, a ślina ściekała mu po kącikach ust.

Mały, czarny kot leżał na stole oparty o lotosową miskę, powoli liżąc łapy, celowo odsłaniając ostre pazury, wpatrując się w małego ducha z błyskiem w oku.

Mały Lotos natychmiast się cofnął, szybko wycierając ślinę jedną rączką.

Według książki, aby uprawiać Śnieżny Lotos, trzeba było zwracać uwagę na temperaturę. By uprawiać Śnieżny Lotos, optymalna temperatura Jadeitowego Nektaru musiała być chłodna. Jun Wu Xie ostrożnie sprawdziła temperaturę, zanurzając w niej czubek palca, po czym włożyła do środka nasionko lotosu.

Gdy tylko ziarno lotosu zostało umieszczone w Jadeitowym Nektarze, połączenie zapachu lotosu i wina przeniknęło powietrze i wkrótce cudowny zapach wypełnił całe pomieszczenie.

Twarz Małego Lotosu była zarumieniona od samego zapachu, a jego oczy błyszczały jeszcze bardziej.

Jun Wu Xie długo wpatrywała się w ziarno lotosu w winie, ale stwierdziła, że nie ma ono żadnej dalszej reakcji z wyjątkiem zapachu, który stawał się coraz bogatszy z każdą chwilą. Pomimo jej wrażliwego zmysłu węchu odkryła, że ten zapach nie sprawiał, że czuła się niekomfortowo, ale raczej był bardzo krzepiący i orzeźwiający. Czuła się, jakby była dokładnie oczyszczana i czuła się, jakby zanurzała się w gorącym źródle, gdy całe jej napięcie i stres topniały.

To również zmyło wszelkie obawy, jakie miała wobec tej metody kultywacji, ponieważ czuła, że jej serce jest spokojne i opanowane.

Choć nie wiedziała, czym jest energia duchowa, pod tym zapachem wyraźnie czuła ciepłą falę powietrza wpływającą do jej meridianów.

Czy to może być duchowa energia tego świata?

Oczy Jun Wu Xie błyszczały, gdy siedziała przy stole, ciesząc się tą chwilą, oddychając spokojnie.

Chociaż trudno było znaleźć materiały, efekty były zbyt skuteczne!

Nie wiedziała jednak, czy ten dzbanek Jadeitowego Nektaru wystarczy do rozwinięcia tego nasionka. Mo Qian Yuan zostało jeszcze tylko kilka beczek. Gdyby zostały zużyte zbyt szybko, naprawdę nie wiedziała, gdzie jeszcze mogłaby znaleźć nowe zapasy. 

Prawdopodobieństwo znalezienia większej ilości w Królestwie Qi było bliskie zeru.

Pierwsze wchłonięcie duchowej energii było uczuciem nie do opisania. Nieco ciepłym, ale jakby obejmowało ją coś miękkiego i jednocześnie powoli stapiało się z jej ciałem. Delikatnie zamknęła oczy.


← Poprzedni

Następny →


Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 75

Rozdział 75 - Plotki

Tłumacz: Seft-chan

 

Jun Wu Xie nie sądziła, że taka akcja wywołałaby tak wielkie poruszenie.

W ciągu pół dnia pojawiła się nowa fala plotek.

Jun Wu Xie z Pałacu Lin została właśnie porzucona przez Drugiego Księcia, jednak podczas bankietu urodzinowego Księcia Koronnego wbiła pazury w Mo Qian Yuan i uwiodła go! Wczesnym rankiem następca tronu poprosił króla o pozwolenie, by zezwolił jej odwiedzić go w jego rezydencji. Przez pół dnia oboje byli zamknięci w pokoju, samotna dziewczyna i samotny facet… Zanim odeszła, Książę Koronny osobiście wręczył jej w prezencie swój własny, cenny Jadeitowy Nektar! Jeszcze bardziej szokujące było to, że osobiście odprowadził ją aż do powozu, a kiedy odjechała, stał w tym samym miejscu przez długi czas, obserwując… I cały czas się uśmiechał! Co to wszystko oznaczało?

Wieści rozeszły się lotem błyskawicy po Królewskim Mieście.

Jego Królewska Mość ma tylko dwóch synów, najstarszym był następca tronu Mo Qian Yuan, młodszym synem był Mo Xuan Fei.

Reputacja Księcia Koronnego znacznie przewyższała Drugiego Księcia, jednak wraz ze śmiercią królowej Książę Koronny, który był znany ze swojego niezwykłego usposobienia i inteligencji, nagle się zmienił. Nie tylko stał się ekscentrykiem, ale także utracił wdzięk. Jego maniery obróciły się o 180 stopni. Jego reputacja spadła i teraz nawet ludziom trudno było porównywać obecnego następcę tronu i Drugiego Księcia.

Pod względem wyglądu zdecydowanie nie przegrał z Mo Xuan Fei. Jednak ze względu na jego kapryśny charakter ludzie trzymali go na dystans. Z drugiej strony Mo Xuan Fei dość często aktywnie wchodził w interakcje z obywatelami, powoli zdobywając poparcie.

Nawet tego wieczoru na bankiecie, na którym bronił Jun Wu Xie, inni uważali, że to, co zrobił, było nie na miejscu i jeszcze bardziej zrujnowało jego wizerunek.

Dzisiaj Książę Koronny był znany jako kapryśna postać, a będąc w parze z tyranką Jun Wu Xie, ludzie byli tym bezmyślnie zszokowani!

Ta para nie spotkała się wiele razy, w rzeczywistości spotkali się tylko dwa razy i oba odbyły się na jego urodzinowych bankietach.

Podczas pierwszego bankietu Jun Wu Xie zwróciła uwagę na Drugiego Księcia i wykorzystała pozycję swojej rodziny, by zaręczyć się z nim.

Na drugim bankiecie wkrótce po rozwiązaniu jej zaręczyn z Drugim Księciem, tak szybko znalazła kolejny cel!

Przez pewien czas plotki o frywolnej naturze Jun Wu Xie szybko się rozprzestrzeniały, a wiele z nich opowiadało się za wersją Mo Qian Yuana „podnoszącego stare buty swojego brata”.

Niektórzy szydzili z Mo Qian Yuana i mówili, że ma oczy, ale jest ślepy. Inni śmiali się z nowej, idealnej „pary śmieci”.

Tak czy inaczej, w ciągu kilku godzin różne wersje krążyły pocztą pantoflową, gdy wszyscy na ulicy o tym mówili.

Kiedy Jun Xian zobaczył Jun Wu Xie niosącą dzban wina, jego twarz była czarna, jak smoła.

Przy nagłym zaproszeniu Mo Qian Yuan mogłoby to doprowadzić do nieporozumień u innych, a teraz faktycznie podarował jej swój cenny skarb, Jadeitowy Nektar?

Trzeba było wiedzieć, jak bardzo Książę Koronny cenił ten Jadeitowy Nektar. Nawet gdyby Król chciał go wypić, niechęć malowała się na jego twarzy. Był też incydent na poprzednim bankiecie urodzinowym, kiedy Mo Xuan Fei wypił małą filiżankę, Mo Qian Yuan ostro go za to zganił.

Od tego czasu wszyscy wiedzieli, że to cenne wino jest tylko dla niego.

Nawet jego własna rodzina nie kwalifikowała się do delektowania się tym winem, ale właśnie dał Jun Wu Xie trochę swojego cennego Jadeitowego Nektaru, a nawet cały dzban! Jak ktokolwiek mógłby to wyjaśnić?

Milion i jedno pytanie było na końcu języka Jun Xiana, jednak kiedy zobaczył jasne oczy Jun Wu Xie, przełknął wszystko, o co chciał zapytać.

Skoro właśnie została zastraszona przez tego drania Mo Xuan Fei, czy nie byłoby dobrze mieć kogoś, kto odwróci jej uwagę?
 

piątek, 26 grudnia 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 74

Rozdział 74 - Jadeitowy Nektar (3)

Tłumacz: Seft-chan


Dla zwykłych ludzi posiadanie kropli Jadeitowego Nektaru mogło być uważane tylko za marzenie. Nawet w rodzinie królewskiej tylko Mo Qian Yuan i Król mieli dostęp do tego przywileju. Nawet Mo Xuan Fei mógł tylko siedzieć bezczynnie i patrzeć, jak to piją.

Jednak to wino miało głębsze znaczenie dla Mo Qian Yuana, było cennym wspomnieniem po jego matce.

Jun Wu Xie chciała użyć tego wina do warzenia lekarstw, co zaskoczyło Mo Qian Yuan.

– Może być użyte jako lekarstwo? – jedynym powodem, dla którego codziennie pił trochę tego wina była tęsknota za matką, a nie bycie zagorzałym miłośnikiem wina.

Teraz gdyby sprawca wiedział, że odkrył jego źródło, użyłby innych środków; zamiast ich zaalarmować, musiał użyć innej metody.

– W porządku, możesz je mieć. – podjął decyzję. – Dam ci wino tylko dlatego, że nie chcę przechodzić przez to wszystko ponownie, aby znaleźć nowe źródło. – na samą myśl o tej tragicznej reakcji znów poczuł mdłości.

Jak jego godność została zmiażdżona w jednej chwili, kiedy zwymiotował na cały stół. Myślenie wstecz również sprawiło, że poczuł się trochę nieswojo, gdy jego twarz pobladła.

Jun Wu Xie wiedziała, że taka szansa jest trudna do zdobycia. Tak cenny towar, który mógł rozpocząć jej kultywację, był tuż przed nią! Jakie niebiańskie źródła? Kto wie, czy kiedykolwiek uda jej się to znaleźć w tym życiu?

– Proszę, przygotuj mi mały dzbanek, abym mogła go przynosić za każdym razem, gdy cię odwiedzę. – Jun Wu Xie postanowiła to ukryć i zrobić dyskretnie wino.

W każdym razie wino było tutaj i mogła je od niego dostać za każdym razem, gdy go odwiedzała. Jej zaopatrzenie w to zostało zapewnione.

– Uch… Ale jeśli zatrują wino… Wtedy… – spojrzał na nią cierpko.

Jeśli to zatrute wino, jak mogła zrobić z niego lekarstwo?

– Nie ma potrzeby się martwić. – odpowiedziała z przekonaniem.

Mo Qian Yuan pomyślał, że sprawca nie chciałby jej w to wciągać, żeby się w to nie zaplątała, bo wciągnie w to Pałac Lin. Gdyby wiedzieli, że to dla niej, nie zatruli, by tego.

– Dobrze, przygotuję to dla ciebie. – postanowił, że zajmie się tym krok po kroku.

Da im do zrozumienia, że to wino było dla niej prezentem. Wzdrygnął się na myśl, że nawet nie wiedział, że został otruty we własnej kwaterze, co oznacza, że po prostu żył w klatce, gdzie większość rzeczy nie była pod jego kontrolą. Słudzy, którzy go obserwują, również są wspólnikami.

Kiedy nadejdzie dzień, zwróci ząb za ząb, krew za krew!

Odetchnął z ulgą po ustaleniu źródła trucizny. Teraz mógł zacząć walczyć! Był również wdzięczny, że Jun Wu Xie zostawiła kilka pigułek, które miały mu pomóc w powrocie do zdrowia.

Aby całkowicie go wyleczyć i przywrócić go do zdrowia najważniejszy był czas. Odłożyła też dla niego ziarno lotosu, ale to musiało poczekać, aż jego ciało będzie w lepszym stanie, po czym pozwoli mu udoskonalić całe jego ciało najlepiej, jak potrafi. W stosunku do ludzi, którzy byli dla niej przydatni, była raczej hojna.

Mo Qian Yuan przyjął butelki, które mu dała. W głębi duszy wiedział, że nie może szczędzić wysiłków, by go uratować, jednak może też zrobić to samo, nie szczędząc wysiłków, by się go pozbyć.

Po tym, jak Jun Wu Xie zostawiła mu wszystkie instrukcje dotyczące różnych leków, osobiście przygotował mały dzbanek Jadeitowego Nektaru i poszedł z nią aż do jej powozu.

Stał, jak wryty w ziemię, mimo że powóz już dawno zniknął mu z oczu. Westchnął ciężko, gdy tak stał przez dłuższy czas.

Spojrzał w górę na błękitne niebo, był podekscytowany.

Matko, znalazłem niesamowitego sprzymierzeńca!

Grupa służących spojrzała na niego ze skomplikowanym wyrazem twarzy, gdy zobaczyli uśmiechniętego Mo Qian Yuana radośnie wpatrującego się w niebo.

Widzieć u niego taką minę, czy to oznaczało, że naprawdę zakochał się po uszy w tej tyrance?!


← Poprzedni

Następny →

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 73

Rozdział 73 - Jadeitowy Nektar (2)

Tłumacz: Seft-chan

 

Nic nie jadł, wypił tylko kielich wina, zanim…

– Ktoś zatruł Jadeitowy Nektar? – twarz Mo Qian Yuana wykrzywiła się, gdy zbladła jeszcze bardziej.

Nie miał dużego apetytu ani nie interesował się zbytnio smakołykami. Miał tylko zwyczaj picia tego króla win zwanego Jadeitowym Nektarem i wypijał kilka filiżanek dziennie.

Wino to, choć piło się je w niewielkich ilościach, wraz z upływem czasu się kumulowało…

– Czekaj. – wyraz twarzy Jun Wu Xie nagle się zmienił. – Jadeitowy Nektar?

Dlaczego ten termin wydał jej się tak znajomy?

Mo Qian Yuan nie wiedział, o czym myślała, gdy krótko wyjaśnił.

– To cenione wino własnoręcznie warzone przez Cesarza-Założyciela. Wino to uwarzył sam, receptura jest niezwykle skomplikowana. Po jego śmierci nie było nikogo innego, kto potrafiłby je uwarzyć poza moją matką. Po jej śmierci w tym królestwie nie było już nikogo, kto potrafiłby je uwarzyć, stąd jedynym Jadeitowym Nektarem, jaki pozostał jest ten, który moja matka osobiście uwarzyła. – został mu dany po jej odejściu, więc codziennie pił to wino w małych ilościach, aby pamiętać o swojej matce.

Kto na tym świecie mógł być tak okrutny… Żeby zatruć tę cenną pamiątkę, którą zostawiła! Mo Qian Yuan zacisnął mocno pięści, aż zbielały. Widać było widoczne żyły, a w jego oczach pojawił się morderczy błysk.

Pamiątkę po jego matce, jedyna rzecz, jaka mu zostawiła… Tak naprawdę splugawili ją taką podłą rzeczą!

Nigdy, przenigdy nie podejrzewałby, że to jest w jego cennej pamiątce!

– Jak dużo Jadeitowego Nektaru ci zostało? – oczy Jun Wu Xie zabłysły, gdy zapytała księcia spokojnie.

– Zostało kilka beczek. – powiedział z zaciśniętymi zębami.

– Sprowadź je, pozwól mi na nie spojrzeć. – wstała szybko, gdy mały czarny kot, który wciąż tarzał się po dywanie, natychmiast się zatrzymał i podążył za nią.

Mo Qian Yuan nie zastanawiał się zbytnio nad tym, dlaczego chce iść, kiedy zabierał ją ze sobą do piwnicy. Po drodze nie zapomniał zrzucić winy na jedzenie, mówiąc, że składniki nie były świeże, a rodzina Jun czuła się niekomfortowo po zjedzeniu.

Zrzucanie całej winy na nią było tak śmieszne, że Jun Wu Xie posłała mu niedowierzające spojrzenie z zimnym błyskiem w oku.

Mo Qian Yuan czuł morderczy, zimny wzrok spoczywający na jego plecach i nie odważył się odwrócić, by spojrzeć na źródło, gdy szybko pospieszył i zaprowadził ją do piwnicy z winami.

W piwnicy znajdowało się pięć ogromnych beczek. Cztery były szczelnie zamknięte, a jedna była tymczasowo zapieczętowana do codziennego spożycia.

– W całym Królestwie Qi zostało tylko te pięć beczek Jadeitowego Nektaru. – powiedział z nutą dumy.

Patrząc na te beczki z winem, wspominał przeszłość, kiedy był tylko o połowę niższy od tych beczek i siedział z boku, patrząc, jak jego matka warzy to wino z niepodzielną uwagą.

Dziś jego matki już nie było, zostało mu tylko wino.

Jun Wu Xie zanurzyła swój mały palec w beczce, której używał do codziennej konsumpcji. Powąchała ciecz na nim i poczuła niezwykle złożony zapach pełnego wina bez śladów trucizny z nocnej pszenicy.

– Te wina są bezpieczne do spożycia. Trucizna jest podawana tylko przed spożyciem, ponieważ traci swoją skuteczność, jeśli jest wystawiona na zbyt długi czas. – od samego początku Jun Wu Xie trzymała wzrok na tych pięciu beczkach Jadeitowego Nektaru.

– Naprawdę? – twarz Mo Qian Yuan się rozjaśniła. Nadal mógł zatrzymać osobiście warzone wino swojej matki?

Jun Wun Xie skinęła głową, w jej oczach pojawił się ślad samotności.

Czuła podekscytowanie Małego Lotosu i wiedziała, że to był Jadeitowy Nektar, którego szukała.

W końcu znalazła Jadeitowy Nektar!

– To wino, chcę trochę. – natychmiast poprosiła o nie w najbardziej bezpośredni sposób.

Mo Qian Yuan był przez chwilę zaskoczony, zanim odpowiedział.

– Jesteś nieletnia! Nie możesz nawet pić!

– To na robienie lekarstw. – odpowiedziała spokojnie Jun Wu Xie.

 

← Poprzedni

Następny →


czwartek, 25 grudnia 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 72

Rozdział 72 - Jadeitowy Nektar (1)

Tłumacz: Seft-chan


Chociaż podczas jedzenia gapili się na nią, Jun Wu Xie kontynuowała jedzenie w spokojny i opanowany sposób. Jej oczy były spuszczone, gdy skubała jedzenie pałeczkami, jakby była sama w pokoju, a nie w gabinecie rezydencji Księcia Koronnego z księciem siedzącym naprzeciw niej.

Po długim wpatrywaniu się, widząc, że nie zareagowała ani nie miała zamiaru podnieść głowy, Mo Qian Yuan się znudził. Podniósł swój kubek i wypił go jednym łykiem. 

Kiedy wino dostało się do jego ust, skwierczące, pikantne uczucie spaliło całe gardło aż do żołądka. Zanim nawet mógł zrozumieć, co się dzieje, poczuł kolejną falę, jakby w środku był ogień, kiedy rzucił się do przodu i zwymiotował.

Bez żadnego ostrzeżenia opróżnił cały żołądek na stół pełen jedzenia.

Jun Wu Xie w końcu podniosła wzrok. W jej ręku była mała, szklana miseczka, a w drugiej para pałeczek z kości słoniowej, gdy spojrzała spokojnymi oczami na Mo Qian Yuan, który wciąż wymiotował.

Mały czarny kot zamarł. Spojrzał na niezjedzoną porcję ryby, która wciąż leżała na stole i była pokryta podejrzanym płynem. Trochę spryskało też jego futro.

– Ja… – Mo Qian Yuan wiedział, że wszystko schrzanił i chciał się wytłumaczyć, ale zanim mógł mówić dalej, poczuł kolejny przypływ mdłości.

Szybko zakrył usta i pobiegł w róg pokoju, chwycił drewnianą beczkę i zwymiotował do niej.

Jun Wu Xie spokojnie odłożyła miskę i pałeczki, wstając i odchodząc od stołu ze zmarnowanymi przysmakami. 

– Miau! – mały czarny kot otrząsnął się z poprzedniego odrętwienia i wygiął grzbiet w łuk. 

Zeskoczył ze stołu i zaczął ocierać się szaleńczo o czysty, miękki dywan.

[Mistrzyni! Dlaczego zawsze taka jesteś! Wiedziałaś, że skutki zetknięcia się z trucizną pszenicy nocnej spowodują wymioty, dlaczego nie mogłaś po prostu ostrzec tego imbecyla?!]

Mały czarny kot miał łzy w oczach, gdy gorączkowo ocierał się o dywan, próbując oczyścić swoje cenne, czarne futro.

– Zapomniałam. – Jun Wu Xie stała spokojnie, obserwując Mo Qian Yuana w kącie pokoju bekającego, gdy mocno trzymał się drewnianej beczki.

Po drugiej stronie był czarny kot tarzający się szaleńczo po dywanie. Jej usta wygięły się w górę w małym uśmiechu.

Z zewnątrz pomieszczenia strażnicy mogli usłyszeć zamieszanie w środku. Nie odważyli się wejść, jednak pytali, czy wszystko w porządku. Mo Qian Yuan, który wymiotował, miał ochotę płakać, gdy ryknął, żeby odeszli.

Cała jego twarz była biała, jak prześcieradło.

Dopiero po wypiciu dziesięciu pełnych czarek wody poczuł się znacznie lepiej, ponieważ pikantne pieczenie ustąpiło. Siedział słabo w kącie gabinetu. Całe jego ciało straciło całą energię, gdy siedział bezwładnie. Jego ubranie było w nieładzie, a kołnierzyk miał lekko rozchylony, w oczach miał ślady łez, gdy ze smutkiem patrzył na Jun Wu Xie.

– Czy to trucizna z nocnej pszenicy? – zapytał, kipiąc z gniewu.

Jun Wu Xie skinęła.

– Dlaczego nie powiedziałaś nic wcześniej...? – lamentował.

Nawet gdybyś go pobił na śmierć, nie uwierzyłby, że nie znała reakcji, gdyby miał kontakt z trucizną. Po tym, jak zobaczył jej spokojną postawę, wiedział, że się tego spodziewała!

– Nie byłoby różnicy. – siedziała w jednym rogu, wyglądając jasno i świeżo, a co najważniejsze była czysta.

Wyjęła kolejną małą, porcelanową buteleczkę i otworzyła ją. Orzeźwiający zapach wypełnił powietrze, gdy wylała trochę na swoje dłonie i potarła je. Orzeźwiający zapach wypełnił pokój i smród powoli zniknął.

Nawet gdyby powiedziała mu wcześniej, i tak musiał to wszystko zwymiotować, co za różnica?

Dlatego nie zadała sobie trudu, żeby mu powiedzieć.

Mo Qian Yuan czuł, że jego sojusz z tą dziewczyną był mieczem obosiecznym. Może ostatecznie umrzeć z jej rąk, zamiast ojca i brata!

– Więc, co jadłeś? – Jun Wu Xie stanęła przed nim bez cienia poczucia winy, gdy zadała mu to pytanie w nonszalancki sposób.

Mo Qian Yuan był przez chwilę zdumiony, zanim jego spojrzenie wypełnione morderczą intencją spoczęło na dzbanku na stole.

 

← Poprzedni

Następny →

 

poniedziałek, 7 lipca 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 71

Rozdział 71 - Miłość (3)

Tłumacz: Seft-chan


Mo Qian Yuan prawie przewrócił całą swoją rezydencję do góry nogami podczas przeszukiwania, ale mimo to nie mógł znaleźć niczego podejrzanego. Po tak intensywnych poszukiwaniach czuł napięcie i truciznę z Nocnego Kwiatu Pszenicy, która już zaatakowała jego organizm i pozbawiła go zdrowia i wytrzymałości. Jego zdrowe, krzepkie ciało należało już do przeszłości.

Kiedy usiadł, by zaczerpnąć trochę wytchnienia, całe jego czoło było pokryte cienką warstwą potu.

– Jesteś pewna, że ta paskudna rzecz naprawdę jest w moim domu? – zapytał z rezygnacją.

Jun Wu Xie spokojnie popijała herbatę, kiedy w końcu odstawiła filiżankę i odpowiedziała mu.

– Aby podać truciznę Nocnego Kwiatu Pszenicy, musi ona dostać się do organizmu doustnie.

Twarz Mo Qian Yuana zrobiła się wściekła, a jego usta drgnęły. Ta dziewczyna! Dobrze, przyznał, że nie pytał i po prostu założył, że to coś blisko niego. Dlaczego jednak nie powiedziała mu wcześniej i powiedziała mu dopiero po tym, jak przeszedł przez całe to zamieszanie?

– Jestem głodna. – Jun Wu Xie nie przeszkadzało, że twarz Mo Qian Yuana była czarna, jak węgiel.

Mo Qian Yuan zacisnął zęby, przypominając sobie, że są w tym razem. Mógł tylko gotować się w milczeniu, kiedy kazał służbie przygotować lunch, który miał zostać wysłany do gabinetu.

– To… Co chce jeść? – Mo Qian Yuan spojrzał na czarną futrzaną kulkę, która teraz zwinęła się na jej kolanach, machając ogonem, gdy spojrzała na niego; jego oczy drgnęły.

To…

Po wczorajszym incydencie ten czarny kot zostawił cień w jego sercu. Nadal nie mógł zrozumieć pochodzenia tego czarnego kota.

Jeśli to był duch kontraktowy, czekaj… To nie może być prawda. Powinowactwo Jun Wu Xie z kontraktowym duchem było znane w całym kraju. Ta dziewczyna nie miała żadnego podczas ceremonii przebudzenia.

– Chcesz jeść? – Jun Wu Xie spojrzała na małego, czarnego kotka na swoich kolanach.

– Miau. – mały czarny kot zamrugał, gdy musnął swoim puszystym ogonem jej ramiona, delikatnie poruszając nim w górę i w dół po nich.

[Rybę! Chcę zjeść rybę!]

– Rybę. – odpowiedziała.

Usta Mo Qian Yuana ponownie lekko drgnęły. Obserwowanie dziwnej rozmowy między tym kotem, a dziewczyną odświeżyło jego spojrzenie na świat.

Wkrótce potem służący weszli do gabinetu i napełnili biurko ogromną ilością jedzenia, podczas gdy kolorowe naczynia zapełniły cały stół. Z boku znajdowało się osiem cennych mandaryn wspaniałych. Nie czekając, aż ktoś go zawoła, kot szybko wskoczył na stół i z zadowoleniem poczęstował się pysznymi rybami.

Jun Wu Xie usiadła do jedzenia w ciszy. Po drugiej stronie Mo Qian Yuan nie miał apetytu; nie był w nastroju, ponieważ nie udało mu się znaleźć źródła trucizny. Właśnie nalał sobie kieliszek wina, opierając podbródek na jednej ręce, gdy obserwował, jak Jun Wu Xie powoli próbuje pasty przed nią.

Chociaż Jun Wu Xie była drobna, jej sława była tak dobrze znana, że ludzie podświadomie jej unikali i bali się jej.

Jednak dziewczyna przed nim była tylko młodą dziewczyną cieszącą się jedzeniem.

Gdyby nie urodziła się w Pałacu Lin, miałaby bardzo spokojne i łatwe życie.

Jun Wu Xie powoli próbowała każdego dania; ilość jedzenia, którą faktycznie zjadła była podobna do ilości, którą zjada kot.

Mo Qian Yuan był coraz bardziej zaintrygowany tą kobiecą „tyranką”, jak nazwała ją cała stolica. Chociaż spotkał ją dopiero po raz trzeci, uczucie, jakie mu dawała, za każdym razem było inne.

Za pierwszym razem też były jego urodziny. Dobrze pamiętał tamtego roku jej promienny uśmiech i parę błyszczących oczu, które zawsze podążały za jego młodszym bratem, dokądkolwiek się udał. Była nim wyraźnie zauroczona, była śliczną, młodą, zakochaną panną.

Drugi raz był na wczorajszym bankiecie urodzinowym, ale tym razem jej reputacja poszła w górę, ale w zły sposób. Jej imię było na końcu języka przez dłuższy czas. Siedziała cicho w jednym rogu. Zbyt cicho, aż prawie zapomniano o jej obecności. Pomimo miłosnych scen Mo Xuan Feia i Bai Yun Xian, nie wahała się i siedziała tak, jakby była w innym świecie.

Kiedy spotkał ją ponownie w ogrodzie, zdziwił się, że ta mała dziewczynka rzeczywiście ma silny charakter.

Trzeci raz był dzisiaj, czuł, że odkrył jej inną stronę. Patrzyła cicho z boku; przez cały czas, jak robił z siebie głupka, szukając trucizny. Ta dziewczyna miała też trochę psotną stronę.

 

← Poprzedni

Następny →

 

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 70

Rozdział 70 - Miłość (2)

Tłumacz: Seft-chan


– Jesteś bardzo głośny. – Jun Wu Xie zmarszczyła brwi.

Twarz Mo Qing Yuana stężała.

Jun Wu Xie podniosła wzrok, gdy cofnęła rękę z jego nadgarstka i napotkała jego spojrzenie.

– W twoim systemie nagromadziła się ogromna ilość toksyn. Byłeś zatruwany przez dość długi czas; jeśli chodzi o twoje ciało, mogę je wyleczyć i przywrócić cię do zdrowia. Nie jestem jednak w stanie określić źródła trucizny. Aby całkowicie się tego pozbyć, musisz się tego dowiedzieć i wyeliminować, aby temu zapobiec, inaczej znów wpadniesz w to paskudztwo.

Chociaż ten człowiek był bliski śmierci, dlaczego wciąż miał tyle myśli? Zajmował się tym przez prawie pół dnia, bezustannie paplając.

Mo Qian Yuan po raz kolejny zaniemówił. Ta dziewczyna uważała wszystko, o czym mówił za „hałas”.

W końcu co z nią było? To ona poprosiła go o objęcie tronu, ale ani trochę nie interesowało ją, jak to zrobił?

– Ty…

– Jak chcesz to zrobić, to twój problem. Jestem tylko lekarzem. – spojrzała na niego bez wyrazu.

Mo Qian Yuan odrzucił głowę do tyłu ze śmiechu.

Ta panienka Pałacu Lin naprawdę jest kimś niezwykłym! Tylko ile ona miała lat? Jest taka młoda, ale potrafi być taka spokojna i opanowana. Co więcej, jej myśli sięgały tak głęboko. Tak, miała absolutną rację. Jak się do tego zabrał to jego własny problem. Gdyby mu się to udało, Pałac Lin byłby czczony i okrzyknięty lojalnymi zwolennikami. Gdyby mu się nie udało, tylko on poniósłby konsekwencje, nie miał żadnego związku między Pałacem Lin i Jun Wu Xie.

– Jun Wu Xie, jesteś naprawdę mądra i jednocześnie potrafisz być tak okrutna. – zaśmiał się cierpko.

Jun Wu Xie spojrzała na niego, nie poprawiając żadnej ze swoich zmarszczonych brwi.

– Miau.

[Pani, musiał źle zrozumieć, co masz na myśli! Ten imbecyl…]

W przypadku Czarnusia był z Wu Xie najdłużej i najbardziej rozumiał Wu Xie. Bardzo wyraźnie wiedział, że nie miała na myśli innego znaczenia, kiedy to mówiła. Zdecydowanie nie knuła niczego podobnego do tego, o czym myślał ten książę idiota. Tak naprawdę chodziło jej tylko o to, żeby lepiej tymi sprawami zajął się książę, który był w tych sprawach bardziej doświadczony. Teraz jedyne, czego najbardziej potrzebowała to przywrócić go do formy, by mógł stoczyć dobrą walkę.

Książę Koronny, który wychował się w splątanym Pałacu Królewskim, gdzie intrygi szalały tak często, jakby jadł zwykły posiłek. Jego sposób myślenia był uwarunkowany przetrwaniem w tak zdradzieckim miejscu.

Mówiąc prościej, nadawali na dwóch zupełnie różnych falach.

To małe nieporozumienie spowodowało, że Mo Qian Yuan miał wrażenie, że Jun Wu Xie była bardzo zaradnym i biegłym, urodzonym konspiratorem przez długi, długi czas w przyszłości.

Nie chcąc, aby Mo Qian Yuan miał dalej dziwne myśli, Jun Wu Xie powstrzymała go przed tym.

– Przestań mówić tyle bzdur. Jeśli chcesz żyć, jak należy, musisz znaleźć źródło trucizny.

Mo Qian Yuan westchnął cicho.

– Prawdę mówiąc, kiedy moje ciało słabło z dnia na dzień, też lekko domyśliłem się, że mogłem zostać otruty. Prawdę mówiąc, dopiero po tym, jak mnie zapytałaś zeszłej nocy, w końcu potwierdziłem swoje podejrzenia. Też nie znam źródła trucizny. – uśmiechnął się gorzko.

Gdyby wiedział, jakie jest źródło, nie pozwoliłby się znaleźć w tak tragicznej sytuacji.

Jun Wu Xie wyjęła małą porcelanową butelkę i podała mu ją.

– Zostałeś otruty Nocnym Kwiatem Pszenicy. Wypij to, a jeśli będziesz miał kontakt z jakimkolwiek ekstraktem z tego kwiatu, będziesz miał reakcję.

Znalezienie źródła trucizny było dla niej dziecinnie proste, ponieważ znała metodę. Sama jednak nie chciała go używać.

Ponieważ…

Reakcja, o której wspomniała wcześniej, była naprawdę obrzydliwa!

Na pewno nie chciała tego doświadczyć na własnej skórze.

Jun Wu Xie przekonała Mo Qian Yuana do wypicia zawartości buteleczki, wypijając jej całą zawartość kilkoma łykami. Zaraz potem wstał i zaczął dokładnie przeszukiwać pokój.

Mo Qian Yuan przeszukał go raz i nie znalazł niczego podejrzanego. Przeczesał każdą szczelinę i zakamarek.

Nic nie znalazł.

Zawsze pełen godności książę był teraz w swojej kwaterze, węsząc i biegając, jak szczur. To sprawiło, że Jun Wu Xie zaniemówiła.

Czy powinna była mu powiedzieć, że ekstrakt z nocnika pszenicy nie wytrzymuje ekspozycji przez dłuższy czas, a zatem nie będzie w stanie go znaleźć na wszystkich przedmiotach, które przed chwilą próbował przeszukać?

Patrząc na aktualnego księcia, który był zajęty przeszukiwaniem swoich ubrań, uważnie przyglądając się każdemu z nich, postanowiła na razie zachować to dla siebie.

Więcej ćwiczeń również wspomoże proces detoksykacji.

Ach, tak, to wszystko.

 

← Poprzedni

Następny →

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 69

Rozdział 69 - Miłość (1)

Tłumacz: Seft-chan


Mo Qing Yuan naprawdę był bardzo wydajny. Tuż po bankiecie następnego ranka pod pretekstem „Wu Xie i ja naprawdę się polubiliśmy” zaprosił Jun Wu Xie do pałacu.

Największe reakcje pokazali Jun Xian i Jun Qing. Nie rozumieli, dlaczego Mo Qing Yuan nagle zaprosił Jun Wu Xie do siebie, a jeszcze bardziej zaskakujące było to, że Jun Wu Xie wyraziła zamiar przyjęcia zaproszenia. Mogli tylko bezradnie pozwolić jej iść, jak jej się podobało.

Było południe, kiedy Jun Wu Xie siedziała naprzeciwko Mo Qing Yuan w jego gabinecie, z jedną ręką na jego nadgarstku, mierząc puls.

– Twój dziadek naprawdę pozwolił ci przyjść? – zapytał Mo Qing Yuan z niedowierzaniem, podpierając brodę drugą ręką, patrząc na Jun Wu Xie, która koncentrowała się na jego pulsie.

Ostatnio rodzina królewska nie była zbyt łaskawa w stosunku do Pałacu Lin. Przy takim napięciu w powietrzu był zaskoczony, że Jun Xian pozwolił Jun Wu Xie przyjść samej.

Jun Wu Xie nie podniosła wzroku, kontynuując swoją diagnozę.

– Z księciem, którego uważa się za nic niewartego, nie ma się, czego bać.

Usta Mo Qing Yuan drgnęły lekko, usta tej małej dziewczynki były naprawdę jadowite. Spojrzał na „małego” czarnego kotka, który zwinął się w kłębek na jej nogach, przypominając sobie wszystko, co wydarzyło się zeszłej nocy. Mimowolnie przełknął ślinę, ponieważ wciąż odczuwał strach przed tą czarną, futrzaną kulką, podczas gdy jego serce biło szybciej.

– Pomyśl o tym. Gdybym miał wystarczająco silne poparcie i trochę władzy, Lin Wang z pewnością powstrzymałby cię przed kontaktowaniem się ze mną, aby uniknąć wzbudzania podejrzeń. Jednak mój status jest teraz następcą tronu, który straci własną koronę. Żadna mądra osoba nie chciałaby mieć ze mną nic wspólnego. – zachichotał.

Pałac Lin trzymał w garści połowę potęgi militarnej w kraju. Jeśli na pierwszy rzut oka tworzyli bliskie związki z księciem koronnym, był to bardzo potężny sojusz.

Jednak jeśli dobrze się zastanowić, był to tonący statek z dwoma chorymi tygrysami.

– Czy zgadniesz… Jaki powód mu powiedziałem, że zgodził się na twoją wizytę? – Mo Qian Yuan spojrzał na nią parą jasnych oczu.

Prywatnie nie chciał nazywać tego człowieka Cesarskim Ojcem.

Jun Wu Xie zignorowała go, kontynuując to, co robiła.

Mo Qian Yuan kontynuował podekscytowany.

– Powiedziałem mu, że się w tobie zakochałem.

Jun Wu Xie w końcu podniosła głowę, ale w jej oczach nie było najmniejszego śladu zdziwienia. Po prostu spojrzała na niego parą czystych oczu.

– Więc jesteś gotów pozwolić mu pomyśleć, że zainteresowałeś się kimś, kto został odrzucony przez Mo Xuan Fei?

Kiedy to powiedziała, poczuł się całkowicie pokonany i stracił wszelkie powody, by jej odpowiedzieć. Mo Qing Yuan roześmiał się gorzko, patrząc na nią zdumiony.

– Czy zawsze mówisz w taki sposób? Czy zawsze mówisz w tak bezwzględny sposób nawet do siebie?

Dlaczego była taka surowa nawet dla siebie? Używała wobec siebie określeń takich, jak „odrzucona”. Mo Qing Yuan uważał, że jego brat jest naprawdę głupi, a największym błędem było puszczenie Jun Wu Xie.

Jun Wu Xie z przeszłości może nie była tak wspaniała, ale Jun Wu Xie, która teraz siedziała naprzeciwko niego, była najbardziej intrygującą kobietą, jaką kiedykolwiek spotkał. A dokładniej… Młodą panienkę.

Dziewczyna, która odważyła się zmusić księcia do poddania się, a nawet zmusiła go do przejęcia tronu, jaką miała odwagę?

– Ja tylko stwierdzam fakty. – odpowiedziała.

Mo Qing Yuan zachichotał, kręcąc głową z rozdrażnieniem. Naprawdę nie mógł jej odczytać.

– Podczas mojego urodzinowego bankietu, kiedy wstawiałem się za tobą, chciałem tylko zrobić mu na złość. Kto by pomyślał, że to teraz idealna przykrywka? – zarechotał, gdy przypomniał sobie minę Cesarza, kiedy powiedział mu o swoich uczuciach do Jun Wu Xie; to spojrzenie było bezcenne. – Dwie osoby, których najbardziej chce się pozbyć, są teraz sparowane. Powinien być bardzo szczęśliwy, prawda? Teraz może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czy to nie będzie dużo łatwiejsze? – roześmiał się z samej ironii tego wszystkiego.

 

← Poprzedni

Następny →