Pokazywanie postów oznaczonych etykietą genius doctor black belly miss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą genius doctor black belly miss. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2026

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 76

Rozdział 76 - Energia duchowa

Tłumacz: Seft-chan

 

Aby cień Mo Xuan Fei zniknął z życia Jun Wu Xie, zarówno Jun Xian, jak i Jun Qing postanowili nic nie mówić.


Jun Wu Xie była nieświadoma wniosków, które krążyły wokół niej. Nigdy by nie pomyślała, że zwykłe wino może doprowadzić do błędnych wniosków. W oczach innych była już sparowana z Mo Qian Yuan.

Ponieważ w końcu udało jej się zdobyć trochę Jadeitowego Nektaru, nie mogła się doczekać, żeby go użyć i szybko wróciła do swojego pokoju. Gdy tylko weszła do swojego pokoju i zamknęła drzwi, natychmiast zawołała Mały Lotos.

Mały, bosy Mały Lotos pojawił się i szybko pokuśtykał do stołu, wpatrując się w dzban wina. Patrzył na to zachłannie, ślina ściekała mu z kącika ust. Jego oczy błyszczały, gdy wziął głęboki oddech.

– Aaach… Pachnie tak miło… – Mały Lotos spojrzał na nalewane wino, przełykając kilka razy, wpatrując się w piękny musujący płyn, który był nalewany, gdy wyciągał małe rączki.

Jun Wu Xie spojrzała na gorliwy Mały Lotos z jego błyszczącymi oczami.

– Możesz również użyć tego do wzrostu?

Mały Lotos zawahał się przez chwilę, zanim przełknął ślinę i żarliwie potrząsnął głową.

Jun Wu Xie spojrzał na niego gniewnie, a on natychmiast cofnął swoje małe rączki.

Po użyciu na sobie i swojej rodzinie, odłożeniu jednego nasionka lotosu dla Mo Qian Yuan, Jun Wu Xie zostało tylko jedno nasionko lotosu, które od niechcenia obracała w dłoniach, biorąc płytką ceramiczną miskę, która nadawała się do uprawy lotosu. Delikatnie wlała do niej Jadeitowy Nektar, a zapach wypełnił powietrze. Nawet przy jednym wdechu mógł spowodować mimowolne przełknięcie, gdy płyn został wlany do miski i utworzyły się delikatne zmarszczki.

Mały Lotos nadal wpatrywał się uważnie w jej działania z na wpół otwartymi ustami, a ślina ściekała mu po kącikach ust.

Mały, czarny kot leżał na stole oparty o lotosową miskę, powoli liżąc łapy, celowo odsłaniając ostre pazury, wpatrując się w małego ducha z błyskiem w oku.

Mały Lotos natychmiast się cofnął, szybko wycierając ślinę jedną rączką.

Według książki, aby uprawiać Śnieżny Lotos, trzeba było zwracać uwagę na temperaturę. By uprawiać Śnieżny Lotos, optymalna temperatura Jadeitowego Nektaru musiała być chłodna. Jun Wu Xie ostrożnie sprawdziła temperaturę, zanurzając w niej czubek palca, po czym włożyła do środka nasionko lotosu.

Gdy tylko ziarno lotosu zostało umieszczone w Jadeitowym Nektarze, połączenie zapachu lotosu i wina przeniknęło powietrze i wkrótce cudowny zapach wypełnił całe pomieszczenie.

Twarz Małego Lotosu była zarumieniona od samego zapachu, a jego oczy błyszczały jeszcze bardziej.

Jun Wu Xie długo wpatrywała się w ziarno lotosu w winie, ale stwierdziła, że nie ma ono żadnej dalszej reakcji z wyjątkiem zapachu, który stawał się coraz bogatszy z każdą chwilą. Pomimo jej wrażliwego zmysłu węchu odkryła, że ten zapach nie sprawiał, że czuła się niekomfortowo, ale raczej był bardzo krzepiący i orzeźwiający. Czuła się, jakby była dokładnie oczyszczana i czuła się, jakby zanurzała się w gorącym źródle, gdy całe jej napięcie i stres topniały.

To również zmyło wszelkie obawy, jakie miała wobec tej metody kultywacji, ponieważ czuła, że jej serce jest spokojne i opanowane.

Choć nie wiedziała, czym jest energia duchowa, pod tym zapachem wyraźnie czuła ciepłą falę powietrza wpływającą do jej meridianów.

Czy to może być duchowa energia tego świata?

Oczy Jun Wu Xie błyszczały, gdy siedziała przy stole, ciesząc się tą chwilą, oddychając spokojnie.

Chociaż trudno było znaleźć materiały, efekty były zbyt skuteczne!

Nie wiedziała jednak, czy ten dzbanek Jadeitowego Nektaru wystarczy do rozwinięcia tego nasionka. Mo Qian Yuan zostało jeszcze tylko kilka beczek. Gdyby zostały zużyte zbyt szybko, naprawdę nie wiedziała, gdzie jeszcze mogłaby znaleźć nowe zapasy. 

Prawdopodobieństwo znalezienia większej ilości w Królestwie Qi było bliskie zeru.

Pierwsze wchłonięcie duchowej energii było uczuciem nie do opisania. Nieco ciepłym, ale jakby obejmowało ją coś miękkiego i jednocześnie powoli stapiało się z jej ciałem. Delikatnie zamknęła oczy.


← Poprzedni

Następny →


Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 75

Rozdział 75 - Plotki

Tłumacz: Seft-chan

 

Jun Wu Xie nie sądziła, że taka akcja wywołałaby tak wielkie poruszenie.

W ciągu pół dnia pojawiła się nowa fala plotek.

Jun Wu Xie z Pałacu Lin została właśnie porzucona przez Drugiego Księcia, jednak podczas bankietu urodzinowego Księcia Koronnego wbiła pazury w Mo Qian Yuan i uwiodła go! Wczesnym rankiem następca tronu poprosił króla o pozwolenie, by zezwolił jej odwiedzić go w jego rezydencji. Przez pół dnia oboje byli zamknięci w pokoju, samotna dziewczyna i samotny facet… Zanim odeszła, Książę Koronny osobiście wręczył jej w prezencie swój własny, cenny Jadeitowy Nektar! Jeszcze bardziej szokujące było to, że osobiście odprowadził ją aż do powozu, a kiedy odjechała, stał w tym samym miejscu przez długi czas, obserwując… I cały czas się uśmiechał! Co to wszystko oznaczało?

Wieści rozeszły się lotem błyskawicy po Królewskim Mieście.

Jego Królewska Mość ma tylko dwóch synów, najstarszym był następca tronu Mo Qian Yuan, młodszym synem był Mo Xuan Fei.

Reputacja Księcia Koronnego znacznie przewyższała Drugiego Księcia, jednak wraz ze śmiercią królowej Książę Koronny, który był znany ze swojego niezwykłego usposobienia i inteligencji, nagle się zmienił. Nie tylko stał się ekscentrykiem, ale także utracił wdzięk. Jego maniery obróciły się o 180 stopni. Jego reputacja spadła i teraz nawet ludziom trudno było porównywać obecnego następcę tronu i Drugiego Księcia.

Pod względem wyglądu zdecydowanie nie przegrał z Mo Xuan Fei. Jednak ze względu na jego kapryśny charakter ludzie trzymali go na dystans. Z drugiej strony Mo Xuan Fei dość często aktywnie wchodził w interakcje z obywatelami, powoli zdobywając poparcie.

Nawet tego wieczoru na bankiecie, na którym bronił Jun Wu Xie, inni uważali, że to, co zrobił, było nie na miejscu i jeszcze bardziej zrujnowało jego wizerunek.

Dzisiaj Książę Koronny był znany jako kapryśna postać, a będąc w parze z tyranką Jun Wu Xie, ludzie byli tym bezmyślnie zszokowani!

Ta para nie spotkała się wiele razy, w rzeczywistości spotkali się tylko dwa razy i oba odbyły się na jego urodzinowych bankietach.

Podczas pierwszego bankietu Jun Wu Xie zwróciła uwagę na Drugiego Księcia i wykorzystała pozycję swojej rodziny, by zaręczyć się z nim.

Na drugim bankiecie wkrótce po rozwiązaniu jej zaręczyn z Drugim Księciem, tak szybko znalazła kolejny cel!

Przez pewien czas plotki o frywolnej naturze Jun Wu Xie szybko się rozprzestrzeniały, a wiele z nich opowiadało się za wersją Mo Qian Yuana „podnoszącego stare buty swojego brata”.

Niektórzy szydzili z Mo Qian Yuana i mówili, że ma oczy, ale jest ślepy. Inni śmiali się z nowej, idealnej „pary śmieci”.

Tak czy inaczej, w ciągu kilku godzin różne wersje krążyły pocztą pantoflową, gdy wszyscy na ulicy o tym mówili.

Kiedy Jun Xian zobaczył Jun Wu Xie niosącą dzban wina, jego twarz była czarna, jak smoła.

Przy nagłym zaproszeniu Mo Qian Yuan mogłoby to doprowadzić do nieporozumień u innych, a teraz faktycznie podarował jej swój cenny skarb, Jadeitowy Nektar?

Trzeba było wiedzieć, jak bardzo Książę Koronny cenił ten Jadeitowy Nektar. Nawet gdyby Król chciał go wypić, niechęć malowała się na jego twarzy. Był też incydent na poprzednim bankiecie urodzinowym, kiedy Mo Xuan Fei wypił małą filiżankę, Mo Qian Yuan ostro go za to zganił.

Od tego czasu wszyscy wiedzieli, że to cenne wino jest tylko dla niego.

Nawet jego własna rodzina nie kwalifikowała się do delektowania się tym winem, ale właśnie dał Jun Wu Xie trochę swojego cennego Jadeitowego Nektaru, a nawet cały dzban! Jak ktokolwiek mógłby to wyjaśnić?

Milion i jedno pytanie było na końcu języka Jun Xiana, jednak kiedy zobaczył jasne oczy Jun Wu Xie, przełknął wszystko, o co chciał zapytać.

Skoro właśnie została zastraszona przez tego drania Mo Xuan Fei, czy nie byłoby dobrze mieć kogoś, kto odwróci jej uwagę?
 

piątek, 26 grudnia 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 74

Rozdział 74 - Jadeitowy Nektar (3)

Tłumacz: Seft-chan


Dla zwykłych ludzi posiadanie kropli Jadeitowego Nektaru mogło być uważane tylko za marzenie. Nawet w rodzinie królewskiej tylko Mo Qian Yuan i Król mieli dostęp do tego przywileju. Nawet Mo Xuan Fei mógł tylko siedzieć bezczynnie i patrzeć, jak to piją.

Jednak to wino miało głębsze znaczenie dla Mo Qian Yuana, było cennym wspomnieniem po jego matce.

Jun Wu Xie chciała użyć tego wina do warzenia lekarstw, co zaskoczyło Mo Qian Yuan.

– Może być użyte jako lekarstwo? – jedynym powodem, dla którego codziennie pił trochę tego wina była tęsknota za matką, a nie bycie zagorzałym miłośnikiem wina.

Teraz gdyby sprawca wiedział, że odkrył jego źródło, użyłby innych środków; zamiast ich zaalarmować, musiał użyć innej metody.

– W porządku, możesz je mieć. – podjął decyzję. – Dam ci wino tylko dlatego, że nie chcę przechodzić przez to wszystko ponownie, aby znaleźć nowe źródło. – na samą myśl o tej tragicznej reakcji znów poczuł mdłości.

Jak jego godność została zmiażdżona w jednej chwili, kiedy zwymiotował na cały stół. Myślenie wstecz również sprawiło, że poczuł się trochę nieswojo, gdy jego twarz pobladła.

Jun Wu Xie wiedziała, że taka szansa jest trudna do zdobycia. Tak cenny towar, który mógł rozpocząć jej kultywację, był tuż przed nią! Jakie niebiańskie źródła? Kto wie, czy kiedykolwiek uda jej się to znaleźć w tym życiu?

– Proszę, przygotuj mi mały dzbanek, abym mogła go przynosić za każdym razem, gdy cię odwiedzę. – Jun Wu Xie postanowiła to ukryć i zrobić dyskretnie wino.

W każdym razie wino było tutaj i mogła je od niego dostać za każdym razem, gdy go odwiedzała. Jej zaopatrzenie w to zostało zapewnione.

– Uch… Ale jeśli zatrują wino… Wtedy… – spojrzał na nią cierpko.

Jeśli to zatrute wino, jak mogła zrobić z niego lekarstwo?

– Nie ma potrzeby się martwić. – odpowiedziała z przekonaniem.

Mo Qian Yuan pomyślał, że sprawca nie chciałby jej w to wciągać, żeby się w to nie zaplątała, bo wciągnie w to Pałac Lin. Gdyby wiedzieli, że to dla niej, nie zatruli, by tego.

– Dobrze, przygotuję to dla ciebie. – postanowił, że zajmie się tym krok po kroku.

Da im do zrozumienia, że to wino było dla niej prezentem. Wzdrygnął się na myśl, że nawet nie wiedział, że został otruty we własnej kwaterze, co oznacza, że po prostu żył w klatce, gdzie większość rzeczy nie była pod jego kontrolą. Słudzy, którzy go obserwują, również są wspólnikami.

Kiedy nadejdzie dzień, zwróci ząb za ząb, krew za krew!

Odetchnął z ulgą po ustaleniu źródła trucizny. Teraz mógł zacząć walczyć! Był również wdzięczny, że Jun Wu Xie zostawiła kilka pigułek, które miały mu pomóc w powrocie do zdrowia.

Aby całkowicie go wyleczyć i przywrócić go do zdrowia najważniejszy był czas. Odłożyła też dla niego ziarno lotosu, ale to musiało poczekać, aż jego ciało będzie w lepszym stanie, po czym pozwoli mu udoskonalić całe jego ciało najlepiej, jak potrafi. W stosunku do ludzi, którzy byli dla niej przydatni, była raczej hojna.

Mo Qian Yuan przyjął butelki, które mu dała. W głębi duszy wiedział, że nie może szczędzić wysiłków, by go uratować, jednak może też zrobić to samo, nie szczędząc wysiłków, by się go pozbyć.

Po tym, jak Jun Wu Xie zostawiła mu wszystkie instrukcje dotyczące różnych leków, osobiście przygotował mały dzbanek Jadeitowego Nektaru i poszedł z nią aż do jej powozu.

Stał, jak wryty w ziemię, mimo że powóz już dawno zniknął mu z oczu. Westchnął ciężko, gdy tak stał przez dłuższy czas.

Spojrzał w górę na błękitne niebo, był podekscytowany.

Matko, znalazłem niesamowitego sprzymierzeńca!

Grupa służących spojrzała na niego ze skomplikowanym wyrazem twarzy, gdy zobaczyli uśmiechniętego Mo Qian Yuana radośnie wpatrującego się w niebo.

Widzieć u niego taką minę, czy to oznaczało, że naprawdę zakochał się po uszy w tej tyrance?!


← Poprzedni

Następny →

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 73

Rozdział 73 - Jadeitowy Nektar (2)

Tłumacz: Seft-chan

 

Nic nie jadł, wypił tylko kielich wina, zanim…

– Ktoś zatruł Jadeitowy Nektar? – twarz Mo Qian Yuana wykrzywiła się, gdy zbladła jeszcze bardziej.

Nie miał dużego apetytu ani nie interesował się zbytnio smakołykami. Miał tylko zwyczaj picia tego króla win zwanego Jadeitowym Nektarem i wypijał kilka filiżanek dziennie.

Wino to, choć piło się je w niewielkich ilościach, wraz z upływem czasu się kumulowało…

– Czekaj. – wyraz twarzy Jun Wu Xie nagle się zmienił. – Jadeitowy Nektar?

Dlaczego ten termin wydał jej się tak znajomy?

Mo Qian Yuan nie wiedział, o czym myślała, gdy krótko wyjaśnił.

– To cenione wino własnoręcznie warzone przez Cesarza-Założyciela. Wino to uwarzył sam, receptura jest niezwykle skomplikowana. Po jego śmierci nie było nikogo innego, kto potrafiłby je uwarzyć poza moją matką. Po jej śmierci w tym królestwie nie było już nikogo, kto potrafiłby je uwarzyć, stąd jedynym Jadeitowym Nektarem, jaki pozostał jest ten, który moja matka osobiście uwarzyła. – został mu dany po jej odejściu, więc codziennie pił to wino w małych ilościach, aby pamiętać o swojej matce.

Kto na tym świecie mógł być tak okrutny… Żeby zatruć tę cenną pamiątkę, którą zostawiła! Mo Qian Yuan zacisnął mocno pięści, aż zbielały. Widać było widoczne żyły, a w jego oczach pojawił się morderczy błysk.

Pamiątkę po jego matce, jedyna rzecz, jaka mu zostawiła… Tak naprawdę splugawili ją taką podłą rzeczą!

Nigdy, przenigdy nie podejrzewałby, że to jest w jego cennej pamiątce!

– Jak dużo Jadeitowego Nektaru ci zostało? – oczy Jun Wu Xie zabłysły, gdy zapytała księcia spokojnie.

– Zostało kilka beczek. – powiedział z zaciśniętymi zębami.

– Sprowadź je, pozwól mi na nie spojrzeć. – wstała szybko, gdy mały czarny kot, który wciąż tarzał się po dywanie, natychmiast się zatrzymał i podążył za nią.

Mo Qian Yuan nie zastanawiał się zbytnio nad tym, dlaczego chce iść, kiedy zabierał ją ze sobą do piwnicy. Po drodze nie zapomniał zrzucić winy na jedzenie, mówiąc, że składniki nie były świeże, a rodzina Jun czuła się niekomfortowo po zjedzeniu.

Zrzucanie całej winy na nią było tak śmieszne, że Jun Wu Xie posłała mu niedowierzające spojrzenie z zimnym błyskiem w oku.

Mo Qian Yuan czuł morderczy, zimny wzrok spoczywający na jego plecach i nie odważył się odwrócić, by spojrzeć na źródło, gdy szybko pospieszył i zaprowadził ją do piwnicy z winami.

W piwnicy znajdowało się pięć ogromnych beczek. Cztery były szczelnie zamknięte, a jedna była tymczasowo zapieczętowana do codziennego spożycia.

– W całym Królestwie Qi zostało tylko te pięć beczek Jadeitowego Nektaru. – powiedział z nutą dumy.

Patrząc na te beczki z winem, wspominał przeszłość, kiedy był tylko o połowę niższy od tych beczek i siedział z boku, patrząc, jak jego matka warzy to wino z niepodzielną uwagą.

Dziś jego matki już nie było, zostało mu tylko wino.

Jun Wu Xie zanurzyła swój mały palec w beczce, której używał do codziennej konsumpcji. Powąchała ciecz na nim i poczuła niezwykle złożony zapach pełnego wina bez śladów trucizny z nocnej pszenicy.

– Te wina są bezpieczne do spożycia. Trucizna jest podawana tylko przed spożyciem, ponieważ traci swoją skuteczność, jeśli jest wystawiona na zbyt długi czas. – od samego początku Jun Wu Xie trzymała wzrok na tych pięciu beczkach Jadeitowego Nektaru.

– Naprawdę? – twarz Mo Qian Yuan się rozjaśniła. Nadal mógł zatrzymać osobiście warzone wino swojej matki?

Jun Wun Xie skinęła głową, w jej oczach pojawił się ślad samotności.

Czuła podekscytowanie Małego Lotosu i wiedziała, że to był Jadeitowy Nektar, którego szukała.

W końcu znalazła Jadeitowy Nektar!

– To wino, chcę trochę. – natychmiast poprosiła o nie w najbardziej bezpośredni sposób.

Mo Qian Yuan był przez chwilę zaskoczony, zanim odpowiedział.

– Jesteś nieletnia! Nie możesz nawet pić!

– To na robienie lekarstw. – odpowiedziała spokojnie Jun Wu Xie.

 

← Poprzedni

Następny →


czwartek, 25 grudnia 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 72

Rozdział 72 - Jadeitowy Nektar (1)

Tłumacz: Seft-chan


Chociaż podczas jedzenia gapili się na nią, Jun Wu Xie kontynuowała jedzenie w spokojny i opanowany sposób. Jej oczy były spuszczone, gdy skubała jedzenie pałeczkami, jakby była sama w pokoju, a nie w gabinecie rezydencji Księcia Koronnego z księciem siedzącym naprzeciw niej.

Po długim wpatrywaniu się, widząc, że nie zareagowała ani nie miała zamiaru podnieść głowy, Mo Qian Yuan się znudził. Podniósł swój kubek i wypił go jednym łykiem. 

Kiedy wino dostało się do jego ust, skwierczące, pikantne uczucie spaliło całe gardło aż do żołądka. Zanim nawet mógł zrozumieć, co się dzieje, poczuł kolejną falę, jakby w środku był ogień, kiedy rzucił się do przodu i zwymiotował.

Bez żadnego ostrzeżenia opróżnił cały żołądek na stół pełen jedzenia.

Jun Wu Xie w końcu podniosła wzrok. W jej ręku była mała, szklana miseczka, a w drugiej para pałeczek z kości słoniowej, gdy spojrzała spokojnymi oczami na Mo Qian Yuan, który wciąż wymiotował.

Mały czarny kot zamarł. Spojrzał na niezjedzoną porcję ryby, która wciąż leżała na stole i była pokryta podejrzanym płynem. Trochę spryskało też jego futro.

– Ja… – Mo Qian Yuan wiedział, że wszystko schrzanił i chciał się wytłumaczyć, ale zanim mógł mówić dalej, poczuł kolejny przypływ mdłości.

Szybko zakrył usta i pobiegł w róg pokoju, chwycił drewnianą beczkę i zwymiotował do niej.

Jun Wu Xie spokojnie odłożyła miskę i pałeczki, wstając i odchodząc od stołu ze zmarnowanymi przysmakami. 

– Miau! – mały czarny kot otrząsnął się z poprzedniego odrętwienia i wygiął grzbiet w łuk. 

Zeskoczył ze stołu i zaczął ocierać się szaleńczo o czysty, miękki dywan.

[Mistrzyni! Dlaczego zawsze taka jesteś! Wiedziałaś, że skutki zetknięcia się z trucizną pszenicy nocnej spowodują wymioty, dlaczego nie mogłaś po prostu ostrzec tego imbecyla?!]

Mały czarny kot miał łzy w oczach, gdy gorączkowo ocierał się o dywan, próbując oczyścić swoje cenne, czarne futro.

– Zapomniałam. – Jun Wu Xie stała spokojnie, obserwując Mo Qian Yuana w kącie pokoju bekającego, gdy mocno trzymał się drewnianej beczki.

Po drugiej stronie był czarny kot tarzający się szaleńczo po dywanie. Jej usta wygięły się w górę w małym uśmiechu.

Z zewnątrz pomieszczenia strażnicy mogli usłyszeć zamieszanie w środku. Nie odważyli się wejść, jednak pytali, czy wszystko w porządku. Mo Qian Yuan, który wymiotował, miał ochotę płakać, gdy ryknął, żeby odeszli.

Cała jego twarz była biała, jak prześcieradło.

Dopiero po wypiciu dziesięciu pełnych czarek wody poczuł się znacznie lepiej, ponieważ pikantne pieczenie ustąpiło. Siedział słabo w kącie gabinetu. Całe jego ciało straciło całą energię, gdy siedział bezwładnie. Jego ubranie było w nieładzie, a kołnierzyk miał lekko rozchylony, w oczach miał ślady łez, gdy ze smutkiem patrzył na Jun Wu Xie.

– Czy to trucizna z nocnej pszenicy? – zapytał, kipiąc z gniewu.

Jun Wu Xie skinęła.

– Dlaczego nie powiedziałaś nic wcześniej...? – lamentował.

Nawet gdybyś go pobił na śmierć, nie uwierzyłby, że nie znała reakcji, gdyby miał kontakt z trucizną. Po tym, jak zobaczył jej spokojną postawę, wiedział, że się tego spodziewała!

– Nie byłoby różnicy. – siedziała w jednym rogu, wyglądając jasno i świeżo, a co najważniejsze była czysta.

Wyjęła kolejną małą, porcelanową buteleczkę i otworzyła ją. Orzeźwiający zapach wypełnił powietrze, gdy wylała trochę na swoje dłonie i potarła je. Orzeźwiający zapach wypełnił pokój i smród powoli zniknął.

Nawet gdyby powiedziała mu wcześniej, i tak musiał to wszystko zwymiotować, co za różnica?

Dlatego nie zadała sobie trudu, żeby mu powiedzieć.

Mo Qian Yuan czuł, że jego sojusz z tą dziewczyną był mieczem obosiecznym. Może ostatecznie umrzeć z jej rąk, zamiast ojca i brata!

– Więc, co jadłeś? – Jun Wu Xie stanęła przed nim bez cienia poczucia winy, gdy zadała mu to pytanie w nonszalancki sposób.

Mo Qian Yuan był przez chwilę zdumiony, zanim jego spojrzenie wypełnione morderczą intencją spoczęło na dzbanku na stole.

 

← Poprzedni

Następny →

 

poniedziałek, 7 lipca 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 71

Rozdział 71 - Miłość (3)

Tłumacz: Seft-chan


Mo Qian Yuan prawie przewrócił całą swoją rezydencję do góry nogami podczas przeszukiwania, ale mimo to nie mógł znaleźć niczego podejrzanego. Po tak intensywnych poszukiwaniach czuł napięcie i truciznę z Nocnego Kwiatu Pszenicy, która już zaatakowała jego organizm i pozbawiła go zdrowia i wytrzymałości. Jego zdrowe, krzepkie ciało należało już do przeszłości.

Kiedy usiadł, by zaczerpnąć trochę wytchnienia, całe jego czoło było pokryte cienką warstwą potu.

– Jesteś pewna, że ta paskudna rzecz naprawdę jest w moim domu? – zapytał z rezygnacją.

Jun Wu Xie spokojnie popijała herbatę, kiedy w końcu odstawiła filiżankę i odpowiedziała mu.

– Aby podać truciznę Nocnego Kwiatu Pszenicy, musi ona dostać się do organizmu doustnie.

Twarz Mo Qian Yuana zrobiła się wściekła, a jego usta drgnęły. Ta dziewczyna! Dobrze, przyznał, że nie pytał i po prostu założył, że to coś blisko niego. Dlaczego jednak nie powiedziała mu wcześniej i powiedziała mu dopiero po tym, jak przeszedł przez całe to zamieszanie?

– Jestem głodna. – Jun Wu Xie nie przeszkadzało, że twarz Mo Qian Yuana była czarna, jak węgiel.

Mo Qian Yuan zacisnął zęby, przypominając sobie, że są w tym razem. Mógł tylko gotować się w milczeniu, kiedy kazał służbie przygotować lunch, który miał zostać wysłany do gabinetu.

– To… Co chce jeść? – Mo Qian Yuan spojrzał na czarną futrzaną kulkę, która teraz zwinęła się na jej kolanach, machając ogonem, gdy spojrzała na niego; jego oczy drgnęły.

To…

Po wczorajszym incydencie ten czarny kot zostawił cień w jego sercu. Nadal nie mógł zrozumieć pochodzenia tego czarnego kota.

Jeśli to był duch kontraktowy, czekaj… To nie może być prawda. Powinowactwo Jun Wu Xie z kontraktowym duchem było znane w całym kraju. Ta dziewczyna nie miała żadnego podczas ceremonii przebudzenia.

– Chcesz jeść? – Jun Wu Xie spojrzała na małego, czarnego kotka na swoich kolanach.

– Miau. – mały czarny kot zamrugał, gdy musnął swoim puszystym ogonem jej ramiona, delikatnie poruszając nim w górę i w dół po nich.

[Rybę! Chcę zjeść rybę!]

– Rybę. – odpowiedziała.

Usta Mo Qian Yuana ponownie lekko drgnęły. Obserwowanie dziwnej rozmowy między tym kotem, a dziewczyną odświeżyło jego spojrzenie na świat.

Wkrótce potem służący weszli do gabinetu i napełnili biurko ogromną ilością jedzenia, podczas gdy kolorowe naczynia zapełniły cały stół. Z boku znajdowało się osiem cennych mandaryn wspaniałych. Nie czekając, aż ktoś go zawoła, kot szybko wskoczył na stół i z zadowoleniem poczęstował się pysznymi rybami.

Jun Wu Xie usiadła do jedzenia w ciszy. Po drugiej stronie Mo Qian Yuan nie miał apetytu; nie był w nastroju, ponieważ nie udało mu się znaleźć źródła trucizny. Właśnie nalał sobie kieliszek wina, opierając podbródek na jednej ręce, gdy obserwował, jak Jun Wu Xie powoli próbuje pasty przed nią.

Chociaż Jun Wu Xie była drobna, jej sława była tak dobrze znana, że ludzie podświadomie jej unikali i bali się jej.

Jednak dziewczyna przed nim była tylko młodą dziewczyną cieszącą się jedzeniem.

Gdyby nie urodziła się w Pałacu Lin, miałaby bardzo spokojne i łatwe życie.

Jun Wu Xie powoli próbowała każdego dania; ilość jedzenia, którą faktycznie zjadła była podobna do ilości, którą zjada kot.

Mo Qian Yuan był coraz bardziej zaintrygowany tą kobiecą „tyranką”, jak nazwała ją cała stolica. Chociaż spotkał ją dopiero po raz trzeci, uczucie, jakie mu dawała, za każdym razem było inne.

Za pierwszym razem też były jego urodziny. Dobrze pamiętał tamtego roku jej promienny uśmiech i parę błyszczących oczu, które zawsze podążały za jego młodszym bratem, dokądkolwiek się udał. Była nim wyraźnie zauroczona, była śliczną, młodą, zakochaną panną.

Drugi raz był na wczorajszym bankiecie urodzinowym, ale tym razem jej reputacja poszła w górę, ale w zły sposób. Jej imię było na końcu języka przez dłuższy czas. Siedziała cicho w jednym rogu. Zbyt cicho, aż prawie zapomniano o jej obecności. Pomimo miłosnych scen Mo Xuan Feia i Bai Yun Xian, nie wahała się i siedziała tak, jakby była w innym świecie.

Kiedy spotkał ją ponownie w ogrodzie, zdziwił się, że ta mała dziewczynka rzeczywiście ma silny charakter.

Trzeci raz był dzisiaj, czuł, że odkrył jej inną stronę. Patrzyła cicho z boku; przez cały czas, jak robił z siebie głupka, szukając trucizny. Ta dziewczyna miała też trochę psotną stronę.

 

← Poprzedni

Następny →

 

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 70

Rozdział 70 - Miłość (2)

Tłumacz: Seft-chan


– Jesteś bardzo głośny. – Jun Wu Xie zmarszczyła brwi.

Twarz Mo Qing Yuana stężała.

Jun Wu Xie podniosła wzrok, gdy cofnęła rękę z jego nadgarstka i napotkała jego spojrzenie.

– W twoim systemie nagromadziła się ogromna ilość toksyn. Byłeś zatruwany przez dość długi czas; jeśli chodzi o twoje ciało, mogę je wyleczyć i przywrócić cię do zdrowia. Nie jestem jednak w stanie określić źródła trucizny. Aby całkowicie się tego pozbyć, musisz się tego dowiedzieć i wyeliminować, aby temu zapobiec, inaczej znów wpadniesz w to paskudztwo.

Chociaż ten człowiek był bliski śmierci, dlaczego wciąż miał tyle myśli? Zajmował się tym przez prawie pół dnia, bezustannie paplając.

Mo Qian Yuan po raz kolejny zaniemówił. Ta dziewczyna uważała wszystko, o czym mówił za „hałas”.

W końcu co z nią było? To ona poprosiła go o objęcie tronu, ale ani trochę nie interesowało ją, jak to zrobił?

– Ty…

– Jak chcesz to zrobić, to twój problem. Jestem tylko lekarzem. – spojrzała na niego bez wyrazu.

Mo Qian Yuan odrzucił głowę do tyłu ze śmiechu.

Ta panienka Pałacu Lin naprawdę jest kimś niezwykłym! Tylko ile ona miała lat? Jest taka młoda, ale potrafi być taka spokojna i opanowana. Co więcej, jej myśli sięgały tak głęboko. Tak, miała absolutną rację. Jak się do tego zabrał to jego własny problem. Gdyby mu się to udało, Pałac Lin byłby czczony i okrzyknięty lojalnymi zwolennikami. Gdyby mu się nie udało, tylko on poniósłby konsekwencje, nie miał żadnego związku między Pałacem Lin i Jun Wu Xie.

– Jun Wu Xie, jesteś naprawdę mądra i jednocześnie potrafisz być tak okrutna. – zaśmiał się cierpko.

Jun Wu Xie spojrzała na niego, nie poprawiając żadnej ze swoich zmarszczonych brwi.

– Miau.

[Pani, musiał źle zrozumieć, co masz na myśli! Ten imbecyl…]

W przypadku Czarnusia był z Wu Xie najdłużej i najbardziej rozumiał Wu Xie. Bardzo wyraźnie wiedział, że nie miała na myśli innego znaczenia, kiedy to mówiła. Zdecydowanie nie knuła niczego podobnego do tego, o czym myślał ten książę idiota. Tak naprawdę chodziło jej tylko o to, żeby lepiej tymi sprawami zajął się książę, który był w tych sprawach bardziej doświadczony. Teraz jedyne, czego najbardziej potrzebowała to przywrócić go do formy, by mógł stoczyć dobrą walkę.

Książę Koronny, który wychował się w splątanym Pałacu Królewskim, gdzie intrygi szalały tak często, jakby jadł zwykły posiłek. Jego sposób myślenia był uwarunkowany przetrwaniem w tak zdradzieckim miejscu.

Mówiąc prościej, nadawali na dwóch zupełnie różnych falach.

To małe nieporozumienie spowodowało, że Mo Qian Yuan miał wrażenie, że Jun Wu Xie była bardzo zaradnym i biegłym, urodzonym konspiratorem przez długi, długi czas w przyszłości.

Nie chcąc, aby Mo Qian Yuan miał dalej dziwne myśli, Jun Wu Xie powstrzymała go przed tym.

– Przestań mówić tyle bzdur. Jeśli chcesz żyć, jak należy, musisz znaleźć źródło trucizny.

Mo Qian Yuan westchnął cicho.

– Prawdę mówiąc, kiedy moje ciało słabło z dnia na dzień, też lekko domyśliłem się, że mogłem zostać otruty. Prawdę mówiąc, dopiero po tym, jak mnie zapytałaś zeszłej nocy, w końcu potwierdziłem swoje podejrzenia. Też nie znam źródła trucizny. – uśmiechnął się gorzko.

Gdyby wiedział, jakie jest źródło, nie pozwoliłby się znaleźć w tak tragicznej sytuacji.

Jun Wu Xie wyjęła małą porcelanową butelkę i podała mu ją.

– Zostałeś otruty Nocnym Kwiatem Pszenicy. Wypij to, a jeśli będziesz miał kontakt z jakimkolwiek ekstraktem z tego kwiatu, będziesz miał reakcję.

Znalezienie źródła trucizny było dla niej dziecinnie proste, ponieważ znała metodę. Sama jednak nie chciała go używać.

Ponieważ…

Reakcja, o której wspomniała wcześniej, była naprawdę obrzydliwa!

Na pewno nie chciała tego doświadczyć na własnej skórze.

Jun Wu Xie przekonała Mo Qian Yuana do wypicia zawartości buteleczki, wypijając jej całą zawartość kilkoma łykami. Zaraz potem wstał i zaczął dokładnie przeszukiwać pokój.

Mo Qian Yuan przeszukał go raz i nie znalazł niczego podejrzanego. Przeczesał każdą szczelinę i zakamarek.

Nic nie znalazł.

Zawsze pełen godności książę był teraz w swojej kwaterze, węsząc i biegając, jak szczur. To sprawiło, że Jun Wu Xie zaniemówiła.

Czy powinna była mu powiedzieć, że ekstrakt z nocnika pszenicy nie wytrzymuje ekspozycji przez dłuższy czas, a zatem nie będzie w stanie go znaleźć na wszystkich przedmiotach, które przed chwilą próbował przeszukać?

Patrząc na aktualnego księcia, który był zajęty przeszukiwaniem swoich ubrań, uważnie przyglądając się każdemu z nich, postanowiła na razie zachować to dla siebie.

Więcej ćwiczeń również wspomoże proces detoksykacji.

Ach, tak, to wszystko.

 

← Poprzedni

Następny →

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 69

Rozdział 69 - Miłość (1)

Tłumacz: Seft-chan


Mo Qing Yuan naprawdę był bardzo wydajny. Tuż po bankiecie następnego ranka pod pretekstem „Wu Xie i ja naprawdę się polubiliśmy” zaprosił Jun Wu Xie do pałacu.

Największe reakcje pokazali Jun Xian i Jun Qing. Nie rozumieli, dlaczego Mo Qing Yuan nagle zaprosił Jun Wu Xie do siebie, a jeszcze bardziej zaskakujące było to, że Jun Wu Xie wyraziła zamiar przyjęcia zaproszenia. Mogli tylko bezradnie pozwolić jej iść, jak jej się podobało.

Było południe, kiedy Jun Wu Xie siedziała naprzeciwko Mo Qing Yuan w jego gabinecie, z jedną ręką na jego nadgarstku, mierząc puls.

– Twój dziadek naprawdę pozwolił ci przyjść? – zapytał Mo Qing Yuan z niedowierzaniem, podpierając brodę drugą ręką, patrząc na Jun Wu Xie, która koncentrowała się na jego pulsie.

Ostatnio rodzina królewska nie była zbyt łaskawa w stosunku do Pałacu Lin. Przy takim napięciu w powietrzu był zaskoczony, że Jun Xian pozwolił Jun Wu Xie przyjść samej.

Jun Wu Xie nie podniosła wzroku, kontynuując swoją diagnozę.

– Z księciem, którego uważa się za nic niewartego, nie ma się, czego bać.

Usta Mo Qing Yuan drgnęły lekko, usta tej małej dziewczynki były naprawdę jadowite. Spojrzał na „małego” czarnego kotka, który zwinął się w kłębek na jej nogach, przypominając sobie wszystko, co wydarzyło się zeszłej nocy. Mimowolnie przełknął ślinę, ponieważ wciąż odczuwał strach przed tą czarną, futrzaną kulką, podczas gdy jego serce biło szybciej.

– Pomyśl o tym. Gdybym miał wystarczająco silne poparcie i trochę władzy, Lin Wang z pewnością powstrzymałby cię przed kontaktowaniem się ze mną, aby uniknąć wzbudzania podejrzeń. Jednak mój status jest teraz następcą tronu, który straci własną koronę. Żadna mądra osoba nie chciałaby mieć ze mną nic wspólnego. – zachichotał.

Pałac Lin trzymał w garści połowę potęgi militarnej w kraju. Jeśli na pierwszy rzut oka tworzyli bliskie związki z księciem koronnym, był to bardzo potężny sojusz.

Jednak jeśli dobrze się zastanowić, był to tonący statek z dwoma chorymi tygrysami.

– Czy zgadniesz… Jaki powód mu powiedziałem, że zgodził się na twoją wizytę? – Mo Qian Yuan spojrzał na nią parą jasnych oczu.

Prywatnie nie chciał nazywać tego człowieka Cesarskim Ojcem.

Jun Wu Xie zignorowała go, kontynuując to, co robiła.

Mo Qian Yuan kontynuował podekscytowany.

– Powiedziałem mu, że się w tobie zakochałem.

Jun Wu Xie w końcu podniosła głowę, ale w jej oczach nie było najmniejszego śladu zdziwienia. Po prostu spojrzała na niego parą czystych oczu.

– Więc jesteś gotów pozwolić mu pomyśleć, że zainteresowałeś się kimś, kto został odrzucony przez Mo Xuan Fei?

Kiedy to powiedziała, poczuł się całkowicie pokonany i stracił wszelkie powody, by jej odpowiedzieć. Mo Qing Yuan roześmiał się gorzko, patrząc na nią zdumiony.

– Czy zawsze mówisz w taki sposób? Czy zawsze mówisz w tak bezwzględny sposób nawet do siebie?

Dlaczego była taka surowa nawet dla siebie? Używała wobec siebie określeń takich, jak „odrzucona”. Mo Qing Yuan uważał, że jego brat jest naprawdę głupi, a największym błędem było puszczenie Jun Wu Xie.

Jun Wu Xie z przeszłości może nie była tak wspaniała, ale Jun Wu Xie, która teraz siedziała naprzeciwko niego, była najbardziej intrygującą kobietą, jaką kiedykolwiek spotkał. A dokładniej… Młodą panienkę.

Dziewczyna, która odważyła się zmusić księcia do poddania się, a nawet zmusiła go do przejęcia tronu, jaką miała odwagę?

– Ja tylko stwierdzam fakty. – odpowiedziała.

Mo Qing Yuan zachichotał, kręcąc głową z rozdrażnieniem. Naprawdę nie mógł jej odczytać.

– Podczas mojego urodzinowego bankietu, kiedy wstawiałem się za tobą, chciałem tylko zrobić mu na złość. Kto by pomyślał, że to teraz idealna przykrywka? – zarechotał, gdy przypomniał sobie minę Cesarza, kiedy powiedział mu o swoich uczuciach do Jun Wu Xie; to spojrzenie było bezcenne. – Dwie osoby, których najbardziej chce się pozbyć, są teraz sparowane. Powinien być bardzo szczęśliwy, prawda? Teraz może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, czy to nie będzie dużo łatwiejsze? – roześmiał się z samej ironii tego wszystkiego.

 

← Poprzedni

Następny →

 

środa, 11 czerwca 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 68

Rozdział 68 - Książę Koronny (4)

Tłumacz: Seft-chan


 
Mo Qian Yuan spojrzał na Jun Wu Xie, a jego zszokowany wyraz twarzy stopniowo zmienił się w uśmiech. Zaczął się szaleńczo śmiać.

– Hahahah! Jeśli chcesz, dlaczego nie? Skoro oni chcą mnie zabić, dlaczego ja nie mogę zrobić im tego samego? Powiedz mi, czy naprawdę możesz uratować mi życie? – wpatrywał się w nią uważnie.

Teraz patrzył na nią w innym świetle. Nie była już tą skandaliczną, zbyteczną młodą dziewczyną, o której myślał.

– Oczywiście. – Jun Wu Xie odpowiedziała prosto, a jej oczy wyrażały determinację.

– Ale to nie wystarczy. – zmarszczył brwi. – Nie ma frakcji, która będzie mnie wspierać w walce o tron. Nawet jeśli w pełni wyzdrowieję, nie mam możliwości odebrania mu tronu. Jeśli naprawdę zamierza mnie zabić, ma swoje sposoby.

– Będzie. – odpowiedziała uprzejmie. – Pałac Lin cię wesprze. Jadeitowa Armia Lin wesprze cię w tej walce o tron. Ale musisz pamiętać jasno o jednym fakcie; mogę uratować ci życie, podobnie jak mogę ci je odebrać. Nasz Pałac Lin może pomóc ci zdobyć tron, ale mamy też moc, by cię z niego ściągnąć.

Kiedy zmieniała się korona, potrzebowała kogoś z królewskim rodem, kto byłby następny w kolejce. Pałac Lin po prostu musiał być w cieniu.

– Jadeitowa Armia Lin… Ale… – posłał jej skonfliktowane spojrzenie.

Sytuacja Jun Qinga była bardziej niepewna, niż jego własna. Kto ich poprowadzi, gdy on odejdzie? Czy byli w stanie utrzymać tę samą potęgę?

– Nie musisz się martwić tymi rzeczami. Skup się na własnych problemach. Jeśli chcesz żyć i dokonać zemsty, musisz zaakceptować ten warunek. Jeśli chcesz umrzeć, nie będę cię zmuszać. Ta pigułka, którą właśnie zjadłeś może tylko tymczasowo złagodzić twój dyskomfort. W twoim krwioobiegu nagromadziło się zbyt dużo toksyn, więc potrzebujemy więcej czasu, aby całkowicie je usunąć. – wyjaśniła.

Mo Qing Yuan wziął głęboki oddech. Wiedział, że nie ma wyboru, ponieważ został już przyparty do muru przez własną rodzinę. Wciąż musiał pomścić tę krwawą waśń! Kogo obchodzi, jaki warunek mu narzuciła. Nawet gdyby musiał przejść przez ogień i piekło, zrobiłby to!

– Zgadzam się. – natychmiast podjął tę zmieniającą życie decyzję.

– Bardzo dobrze. Następnym razem będziesz musiał znaleźć jakiś powód, by się ze mną spotkać. Wtedy powoli pozbędę się całej trucizny. – spojrzała mu w oczy, po czym odwróciła się i cicho powiedziała. – Mo Qian Yuan, nie pożałujesz tego wyboru, którego dziś dokonałeś.

Niosła małego czarnego kotka na rękach, wracając do sali bankietowej.

Patrząc na jej znikające plecy, zacisnął mocno pięść, próbując stłumić wszystkie emocje, które teraz odczuwał. Przez lata czuł, że jego dusza i umysł powoli rozpadały się na wiele kawałków i rozważał nawet poddanie się. Nigdy nie myślał, że ten dzień nadejdzie. Czuł, że dzisiaj w końcu odnalazł z powrotem małą cząstkę siebie i był zdeterminowany, by odzyskać wszystko, co stracił.

Jun Wu Xie, bez względu na to, czego chcesz tak długo, jak pomagasz mi osiągnąć to, co chcę zrobić, moje życie należy do ciebie!

W ramieniu Jun Wu Xie Czarnuś machał podekscytowany ogonem.

– Miau.

[Minęło tak dużo czasu, odkąd się przemieniłem… Nadal nie jestem do tego przyzwyczajony. Powiedz, Mistrzu, skąd wiedziałaś, że Cesarz stał za śmiercią Królowej? Skąd też wiedziałaś, że to Cesarz zniszczył jej rodzinę?]

Czarnuś był pewny, że nie usłyszała takich wiadomości od Jun Xiana i Jun Qinga, więc jak zdobyła tak uprzywilejowane informacje?

– Nie wiedziałam.

[Co?]

– Powiedziałam to od niechcenia. – odpowiedziała spokojnie.

Wślizgnęła się z powrotem na bankiet, siedząc tam cicho.

Cesarz siedział na swoim tronie, bawiąc się, rozmawiając i śmiejąc się głośno wśród różnych ministrów. Bankiet nabierał tempa, a muzyka i taniec trwały przez całą noc.

Jako główna gwiazda imprezy Mo Qian Yuan faktycznie wyszedł w środku, dając Mo Xuan Fei szansę na odegranie swojej idealnej roli kandydata na króla. On i Bai Yun Xian zabawiali różnych ministrów i byli w każdym calu złotą parą, o której wszyscy mówili. Całkowicie zignorowali Jun Wu Xie. Z drugiej strony tym, który ukradkiem zerkał, żeby sprawdzić, czy wszystko z nią w porządku był Jun Qing, który martwił się, że ma złamane serce.

Jednak fakty dowiodły, że teoria Jun Qinga była całkowicie błędna.

Przez resztę bankietu Jun Wu Xie nawet nie raczyła spojrzeć na parę.

 

← Poprzedni

Następny →

 

piątek, 25 kwietnia 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 67

Rozdział 67 - Książę Koronny (3)

Tłumacz: Seft-chan

 

W jednej chwili mały czarny kot zamienił się w ogromną czarną panterę?

Ogromne ciało pantery przygwoździło Mo Qian Yuana, gdy Jun Wu Xie podeszła do niego.

– Nie jestem przyzwyczajona do gadania bzdur, więc jeśli nie jesteś głupi, szybko zrozumiesz, o co chodzi. – Jun Wu Xie pochyliła się, gdy jedna z jej smukłych, białych dłoni mocno zacisnęła się na jego podbródku.

Chociaż jej palce wyglądały tak delikatnie, kto wiedział, że zebrały w sobie tyle siły! W bardzo wyćwiczony i szybki sposób otworzyła jego usta i wepchnęła do środka pigułkę, po czym zamknęła mu usta i uderzyła go w klatkę piersiową. Stało się to w kilka sekund, było po prostu szybkie i dokładne.

Zanim zdążył zareagować, połknął cokolwiek, co mu wrzuciła.

– C… Co ty kombinujesz…? – patrzył na nią przekrwionymi oczami, czując, jak szybko bije mu serce.

Nie wiedział, co planuje i to sprawiło, że trochę się jej bał.

– Czarnusiu, miej na niego oko. – nie zawracała sobie głowy odpowiadaniem, gdy podeszła do kamiennych krzeseł w pawilonie i od niechcenia usiadła na jednym z nich.

Mo Qing Yuan wciąż próbował się uwolnić, walcząc. Ogromna pantera otworzyła szeroko paszczę, wydając ostrzegawcze warknięcie i opuściła głowę, umieszczając szyję Mo Qing Yuana między swoimi ostrymi zębami.

– Jeśli powie choć jedno słowo, możesz go ugryźć. – powiedziała bez emocji, wydając panterze rozkaz.

Czarna pantera stała nieruchomo, wpatrując się w mężczyznę pod nią.

Umysł Mo Qing Yuan był zrozpaczony, kiedy myślał. To były najgorsze urodziny w życiu. Dzisiaj musiała być jedna z najbardziej przygnębiających nocy, jakie kiedykolwiek miał. Pomyśleć, że naprawdę pozwolił małej dziewczynce pokonać go szybko!

Pod groźbą pantery powoli zamykał oczy, gdy niechętnie zaczął akceptować własny los.

Jasne, on naprawdę jest do niczego. Tak łatwo się poddał. Nie odważył się poruszyć nawet jednym mięśniem.

Czas płynął powoli. Mo Qian Yuan poczuł, że dyskomfort, który odczuwał, wszystkie kłujące odczucia, całe to obrzydliwe uczucie pełzających po nim mrówek przez te wszystkie lata zdawało się ustępować.

Szeroko otworzył oczy, patrząc na Jun Wu Xie ze zszokowaną miną.

– Ty…

– ROAR! – pantera wydała kolejne ostrzeżenie, zacieśniając uścisk na jego szyi.

Jun Wu Xie spojrzała na Mo Qian Yuana i powiedziała.

– Czarnuś, możesz go puścić.

Gdy tylko wypowiedziała te słowa, Mo Qian Yuan poczuł, że nacisk na niego nagle zelżał, gdy ogromna postać rzuciła się w stronę Jun Wu Xie. Po chwili słodki, mały, czarny kot ponownie pojawił się w jej ramionach.

– Miau.

[Ugh, całe jego ciało cuchnie! Śmierdzi alkoholem! Smród mnie zabija!]

Jun Wu Xie delikatnie pogłaskała jego futro z miłością.

– To… Nie… Ty… Czym mnie nakarmiłaś? Dlaczego jestem…?

Mo Qing Yuan od dawna nie czuł takiej jasności umysłu. Z tak nagłą trzeźwością umysły nie wiedział, o co pytać.

– Coś, co może ocalić twoje życie. – Jun Wu Xie uważała, że to podejście jest znacznie prostsze, ponieważ wyniki można szybko zobaczyć.

Mo Qian Yuan spojrzał na nią głęboko, lekko uniósł palce, gdy zapytał niskim głosem.

– Dlaczego chcesz mi pomóc?

– Chcę, żebyś walczył przeciwko swojemu ojcu i Mo Xuan Feiowi. Chcę, żebyś wstąpił na tron, abyś mógł zapewnić bezpieczeństwo mojej rodzinie Jun. – Jun Wu Xie odpowiedziała bardzo rzeczowo.

Pozycja Cesarza powinna była zostać zmieniona dawno temu, ponieważ obecny Cesarz umrze, podobnie jak Mo Xuan Fei. Ponieważ kraj potrzebuje władcy, wybierze takiego, który będzie chronił jej rodzinę.

– Chcesz, żebym uzurpował sobie tron?! – Mo Qing Yuan był całkowicie zszokowany.

Nigdy nie spodziewał się, że tak skandaliczna sprawa zostanie omówiona tak lekko, a ponadto to Jun Wu Xie ją zainicjuje. Takie zdradzieckie słowa wychodzące z jej ust wprawiły go w osłupienie.

– Nie chcesz? – Jun Wu Xie uniosła brwi.
 

niedziela, 23 marca 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 66

Rozdział 66 - Książę Koronny (2)

 

Tłumacz: Seft-chan


Wyraz twarzy Mo Qian Yuana nagle się zmienił. Jego nieostre oczy natychmiast stały się ostre, kiedy zapanowała cisza, a powietrze stało się ciężkie. Wydawało się, że zmienił się w panterę, która czekała w ciemności gotowa rzucić się na swoją ofiarę.

– O czym ty mówisz? – w jego oczach pojawił się niebezpieczny błysk.

Jun Wu Xie od niechcenia pogłaskała futro małego, czarnego kota, nawet nie podnosząc wzroku i powiedziała lodowato.

– Niektórzy ludzie nie chcą, abyś nadal był Księciem Koronnym i mają nadzieję, że umrzesz przedwcześnie. Jeśli też myślisz w ten sam sposób i chcesz znaleźć wcześniejsze uwolnienie, po prostu uderz głową o kamienny stół, nie musisz marnować czasu innych.

Usta Mo Qian Yuana lekko drgnęły. Zawsze uważał, że była trochę oburzająca, ale teraz zdał sobie sprawę, że zupełnie jej nie docenił po tym, jak sam doświadczył jej trującego języka.

Ta mała dziewczynka, czy nie potrafiła mówić poprawnie? Czy musiała to powiedzieć w taki sposób?

– Tego rodzaju słowa nie mogą być powiedziane tak beztrosko. Po prostu będę udawał, że tego nie słyszałem. – potarł zmarszczone brwi.

– Beztroskie słowa? Cóż, skoro już to mówię, równie dobrze mogę kontynuować. Jeśli chcesz pomścić swoją matkę i rodzinę ze strony matki, musisz żyć i zachować pozycję Księcia Koronnego. – powoli podniosła oczy, które były wypełnione intensywnością, patrząc prosto na niego, co go zaskoczyło.

– Co wiesz? – jego oczy miały w sobie ślad paniki.

– Wiem, że jesteś tchórzem i śmieciem. – Jun Wu Xie uniosła brwi.

– Ty! – Mo Qian Yuan był wściekły.

Nie powinien był się teraz za nią wypowiadać!

– Jeśli nie chcesz być tak postrzegany, znajdź wszystkie środki i sposoby, aby przetrwać. Jeśli nie, po prostu podnieś ręce i poddaj się. – odparła.

Mo Qian Yuan odetchnął głęboko. Ta mała dziewczynka naprawdę wiedziała, gdzie dźgnąć, by bolało najbardziej! Ponieważ wcześniej pił wino, miał zawroty głowy, kiedy poczuł nagły przypływ gorąca do głowy. Wstał i rzucił dzban z winem na podłogę.

Rozpadł się na kawałki, a silny zapach wina przesiąknął okolicę.

– Myślisz, że tego chcę? Huh? Myślisz, że o to prosiłem? A co z tytułem następcy tronu? Ha! Nawet nic nie chcę! Moje życie, moja pozycja, to wszystko nie należy do mnie! Nawet mój własny ojciec chce mojej śmierci! Wszyscy myślą, że jestem niekompetentnym księciem! Kto jeszcze na tym świecie może mnie uratować? A co jeśli nie mam ochoty? Co mogę z tym zrobić? – krzyknął z przekrwionymi oczami, gdy wyjaśnił wszystko, co dręczyło go głęboko w środku. Wszystkie lata tłumionych emocji wyszły, jak wybuchająca wiosna. – Masz rację! Umrę wkrótce! Umrę! Co jeszcze mogę z tym zrobić? Jestem prawie martwy! Powiedz mi, co mogę zrobić?!!!

Jun Wu Xie spojrzała na niego zimno, gdy ciskał się dokoła i tarzał.

– Co jeśli nie musisz umierać?

– Co? – patrzył na nią szeroko otwartymi oczami.

Wyglądało to tak, jakby poraził go nagle piorun.

– Cóż, mówiąc dokładniej, nie tylko nie umierasz. Właściwie nie umrzesz w ciągu najbliższych kilku lat lub dziesięcioleci. – poprawiła swoje słowa.

– Ty… Ty… Co masz na myśli? – przełknął ślinę, gdy pytał nerwowo, nie śmiąc usłyszeć tego, czego pragnął najbardziej.

Jun Wu Xie nie zadała sobie trudu, by mu odpowiedzieć, gdy powiedziała zniecierpliwiona.

– Zostałeś otruty, prawda?

– Skąd wiedziałaś?

Kim była ta mała dziewczynka?! Był bardzo zaskoczony.

Zmarszczyła brwi. Naprawdę nie była zbyt dobra w wyjaśnianiu. Równie dobrze mogła poświęcić czas na udowodnienie tego.

– Czarnuś, trzymaj go. – powiedziała, gdy nagle wyrzuciła małego czarnego kotka, którego trzymała w ramionach.

W jasnym świetle księżyca mały czarny kot wielkości jej dłoni nagle się zmienił. Jego ciało urosło, w jednej chwili stał się ogromną i silną panterą, gdy rzucił się na Mo Qian Yuana.

Niczego niepodejrzewający Mo Qian Yuan, który stał tam przed chwilą, został przygwożdżony do ziemi przez ogromną, czarną panterę. Był przerażony, gdy patrzył z otwartymi ustami i oczami na czarną panterę na sobie, próbując przetrawić to, co się właśnie wydarzyło.
 

sobota, 22 lutego 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 65

Rozdział 65 - Książę Koronny (1)

Tłumacz: Seft-chan



Jun Wu Xie siedziała tam z opuszczonym spojrzeniem. Nie podnosząc na nikogo wzroku, siedziała tam, jakby całe zamieszanie nie miało z nią nic wspólnego. Była wyizolowana i zamknięta we własnym świecie.

Elegancka, czysta i niedościgniona piękność. Te słowa natychmiast nasunęły się im na myśl.

Te słowa, które z początku przypisywano Bai Yun Xian, teraz wydawały się pasować lepiej do niej.

Jej zmieniona osobowość sprawiła, że wydawała się niedostępna, ale to sprawiało, że serce tym bardziej lgnęło do niej.

Mimo że nie chcieli przyznać tego otwarcie, ta cicha wersja Jun Wu Xie sprawiła, że jej poziom uroku wzrósł znacząco.

Zachowywała się skrycie, aż zanadto skrycie; do tego stopnia, że można było o niej zapomnieć. Ale teraz gdy ludzie zaczęli ją dostrzegać i zauważać subtelne zmiany, mimowolnie byli do niej przyciągani.

Rzucali ukradkowe spojrzenie na Jun Wu Xie i przenosili spojrzenia na Bai Yun Xian…

Bai Yun Xian nie była tak elegancka, jak im się wcześniej wydawało.

Wyglądało na to, że prawdziwą elegancką, zimną boginią była Jun Wu Xie. Teraz Bai Yun Xian musiała oddać pole…

– Qian Yuan, upiłeś się. – Cesarz zmarszczył brwi.

Nie rozumiał, dlaczego zawsze milczący Książę Korony nagle wziął w obronę Jun Wu Xie. Wiedział, że to dopiero drugi raz, gdy się spotkali, a poprzednim razem Mo Qian Yuan nie miał o niej dobrego wrażenia.

– Ach, tak upiłem się. Twój syn wypił za wiele kieliszków wina, pozwoliłem Ojcu zobaczyć coś zabawnego. Proszę, pozwól mi iść i trochę odpocząć. – Mo Qian Yuan wyprostował się z lekkim uśmiechem.

– Idź! – krzyknął Cesarz.

Mo Qian Yuan nie wahał się i natychmiast wstał, unosząc dłoń i machnięciem odprawiając służących, którzy chcieli mu pomóc. Zmrużył oczy i syknął.

– Mogę iść sam, nikomu nie wolno mnie dotykać!

Sposób, w jaki wyszedł, wzbudził niezadowolenie wielu.

Jun Wu Xie przyglądała się jego oddalającym się plecom i zastanawiała się chwilę. Gdy zaczęto wznosić toasty, odezwała się do wuja delikatnym tonem.

– Wujku, chcę wyjść na świeże powietrze.

Jun Qing był zaskoczony przez chwilę, przypominając sobie, jak jego bratanica była zapatrzona w Mo Xuan Feia i widząc teraz, jak ten i Bai Yun Xian świergoczą do siebie, musiała czuć się paskudnie. Westchnął głośno i powiedział.

– Idź się przejść, ale nie opuszczaj skrzydła pałacowego. Nie zostawaj na zewnątrz za długo.

– Dobrze.

– Wu Xie.

– Tak?

– Nie przejmuj się Mo Xuan Feiem, nie zasługuje na ciebie.

Jun Wu Xie zamarła w pół kroku.

Jak doszedł do takiego wniosku? Jakiego sposobu użył, by przejrzeć to, że była wściekła na tę szumowinę, Mo Xuan Feia?

Poświata księżycowa wpadała do ogrodu i oświetlała pawilon, gdzie siedział Mo Qian Yuan, pijąc wino prosto z dzbana. Siedział na kamiennym krześle z gorzkim uśmiechem.

– Jeśli chcesz umrzeć wcześniej, nie krępuj się i wypij więcej! – delikatny głos z nutą chłodu przebił spokój otulonej ciszą nocy.

Mo Qian Yuan był bardzo zaskoczony. Pod blaskiem księżyca stała piękna, młoda dziewczyna ubrana w cudowny, żółty, jedwabny brokat, trzymając w ramionach małego czarnego kotka. Stała wśród kwiatów okryta księżycową poświatą, jej delikatne rysy pasowały do surrealistycznego otoczenia. Wyglądała niczym wróżka, która wkroczyła do śmiertelnego świata.

– Jun Wu Xie? – usta Mo Qian Yuana wygięły się w górę, gdy patrzył na nią w pijackim otępieniu. – Zastanawiałem się, kto miał czelność wskazać, że ja, Książę Korony, umrę wczesną śmiercią.

Kiedy Jun Wu Xie zbliżyła się do pawilonu, natychmiast zaatakował ją smród alkoholu. Zatrzymała się tuż przed wejściem.

– Nawet jeśli o tym nie wspomnę, ty i tak umrzesz… Co więcej… Jak długo jeszcze zdołasz pozostać Księciem Koronnym?

 

← Poprzedni

Następny →

 

środa, 5 lutego 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 64

Rozdział 64 - Bankiet (6)

Tłumacz: Seft-chan


Jeśli nawet głowa klanu Qing Yun nie mogła tego wyleczyć, kto jeszcze w tym świecie mógłby to zrobić?

Diagnoza Bai Yun Xian pozwoliła władcy odczuć wielką ulgę, czuł, jakby z jego barków zdjęto ogromny ciężar.

Jun Xian cicho wypowiedział swoje podziękowania, po czym blady opadł z powrotem na krzesło. Ci, którzy obserwowali wszystko uważniej, zauważyli, że jego dłoń, zaciśnięta na kielichu z winem, drżała.

Wygląda na to, że stan Jun Qinga jest naprawdę beznadziejny. Zobacz, nawet ręce Jun Xiana drżą. Rzeczywiście jego ręce drżały, ale nikomu nawet przez myśl nie przyszło, że to nie z żalu, a od powstrzymywania wybuchu śmiechu.

Gdyby nie obecna sytuacja, nie hamowałby się i wykrzyczałby całemu światu, że trucizna w ciele jego syna została już wyleczona przez jego wspaniałą wnuczkę. Nie tylko to, wkrótce jego syn będzie znów chodził! Klan Qing Yun… Był po prostu… Mówiąc najprościej, był po prostu gównem!!!

Jego wnuczka sama była w stanie wyleczyć z truciznę z poradami szanownego mistrza, a którą głowa klanu Qing Yun uznała za beznadziejny przypadek. Ta Bai Yun Xian miała czelność twierdzić, że metody jej mistrza są najlepsze i że jeśli on nie da rady tego wyleczyć, to nikt nie da! Hmph!

Wcześniej gorąco podziwiał klan Qing Yun. Jednak po zobaczeniu na własne oczy, jak jego wnuczka z łatwością osiąga coś, czego ich przywódca nie mógł, stracił do nich cały szacunek i zamiast tego kpił z nich.

Poza Wu Xie pochodzącą z jego rodu, kto jeszcze ośmieli się powiedzieć, że jest najlepszy na świecie?!

Jun Xian rozejrzał się po reakcji tłumu i przysiągł w duchu, że po powrocie jego Pałacu Lin pokaże im wszystkim, gdzie ich miejsce. Nie mógł się doczekać, aż zobaczy ich miny, gdy poznają prawdę!

Na razie zdecydował się grać zdruzgotanego.

Jun Wu Xie podziwiała zdolności aktorskie swojego dziadka i wujka, dała im w myślach maksymalną notę.

Po zakończeniu zadania Bai Yun Xian wróciła, stając u boku Drugiego Księcia. Ten natychmiast spojrzał na nią ciepło i powiedział.

– Yu Xian, napracowałaś się.

Odpowiedziała mu na to słodkim uśmiechem.

– Naprawdę jesteś romantykiem w głębi serca, drogi bracie. Wygląda na to, że twoje uczucia naprawdę są głębokie. – milczący dotychczas Książę Koronny odezwał się nagle, a spojrzenie jego ostrych oczu celowo było skierowane na Mo Xuan Feia.

– Starszy bracie, masz dobre poczucie humoru. – nie wiedział zbytnio, jak się zachować, gdy jego starszy brat nagle zaczął prawić komplementy.

– Cóż, zastanawiam się, czy ta romantyczna wersja ciebie nie jest trochę zbyt nieodpowiedzialna. Wybieranie nowego ponad starym nie jest w stylu naszego królewskiego rodu. Teraz grasz kochasia z panienką Bai, a czy zastanawiałeś się nad uczuciami innych? – powiedział Mo Qian Yuan z drwiną.

Wyraz twarzy Mo Xuan Feia zesztywniał.

Nawet głupi wiedział, co Mo Qian Yuan miał na myśli i wszystkie oczy mimowolnie przeniosły się na Jun Wu Xie, którą ignorowano cały wieczór.

Niesławna panienka niespodziewanie była dziś całkiem cicha. Gdyby nie to, że Książę Korony wspomniał o niej, zapomniano by o jej obecności.

Jun Wu Xie i Mo Xuan Fei mieli się ku sobie, ale po pojawieniu się Bai Yun Xian, Mo Xuan Fei nie spotykał się już tak często z Jun Wu Xie, a nie tak dawno Cesarz zerwał nawet ich zaręczyny.

Gdy zaręczyny zostały zerwane, powstała wrzawa wychodząca poza Królestwo Qi. Wszyscy wyczekiwali problemów, jakie Jun Wu Xie ze sobą przyniesie, jednak zamiast tego zaszyła się gdzieś i zniknęła na tak długi czas. Tak naprawdę to był pierwszy raz, gdy widziano ją po tych wydarzeniach.

Mimo że była teraz jeszcze piękniejsza, miało się wrażenie, że jest też teraz jakaś inna, niż w przeszłości.

Można powiedzieć, że w całym kraju była jedną z największych piękności. Jednak jej zuchwała, wybuchowa, prostacka i arogancka osobowość nie pasowała do pięknej, zewnętrznej powłoki. Dziś siedziała cicho w kącie, zachowując się, jak ktoś zupełnie inny!
 

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 63

Rozdział 63 - Bankiet (5)

Tłumacz: Seft-chan

 

– Jun Qing również przyszedł dzisiaj? Czujesz się lepiej? – Cesarz uśmiechnął się łagodnie do Jun Qinga.

Jun Qing usiadł słabo na wózku inwalidzkim i kiedy próbował mówić, jego oddech stał się chaotyczny i zaczął z trudem łapać oddech.

Twarz Cesarza zmieniła się natychmiast i szybko powiedział.

– Szybko! Królewscy Lekarze, szybko idźcie go sprawdzić!

Na rozkaz Cesarza dwaj Królewscy Lekarze w gotowości szybko podbiegli do Jun Qinga i zajęli się nim.

Podczas całego procesu twarz Jun Qinga była blada, a jego oddech był bardzo słaby.

Jun Wu Xie siedziała cicho, popijając herbatę i patrząc na dwóch lekarzy badających puls jej wujka.

Ten jej wujek nie był zły, dodał całkiem sprytny ruch. Zamiar Cesarza w zaproszeniu Jun Qinga był jasny, jak słońce. Kiedy Cesarz zaczął go badać, Jun Qing natychmiast dał mu taką możliwość.

Sytuacja Jun Qinga nie różniła się od poprzedniego razu, gdy mierzono mu puls. Jego puls był bardzo słaby, a oddech niewyraźny… Jego życie wydawało się takie kruche i w każdej chwili mogło zostać zgaszone.

Po tym, jak obaj Królewscy Lekarze dokładnie go sprawdzili, szeptali między sobą i zwrócili się w stronę Cesarza, mówiąc z poważnym tonem.

– Proszę nam wybaczyć, ale nie możemy tego rozwiązać dla Jego Wysokości. Możemy tylko doradzić Jego Wysokości, aby odpoczywał, jak najwięcej i nie powodował niepotrzebnego obciążenia serca. – byli bardzo subtelni w swojej diagnozie.

Dwóch Królewskich Lekarzy było bezradnych, a po ich diagnozie Jun Qing został już uznany za zmarłego.

Nastrój był ciężki, ponieważ wszyscy ministrowie pokazali wyraz żalu i wyrzutów sumienia; zupełnie inne emocje, niż te, które czuli w środku.

– Idzie przygotować żeń-szeń. – Cesarz rozkazał, wydając długie westchnienie, sprawiając wrażenie bezradnego, światłego władcy. Zwrócił się do Jun Xiana i powiedział. – Jeśli jest coś, czego potrzebujesz, po prostu nie krępuj się i powiedz. Ponieważ dzisiaj jest tu też Bai Yun Xian, może pozwolimy jej również rzucić okiem?

– Ten skromny jest poruszony i bardzo wdzięczny za łaskę Waszej Królewskiej Mości! – Jun Xian wstał z szacunkiem.

Cesarz skinął głową, a Bai Yun Xian, która siedziała obok Mo Xuan Fei wstała ze swojego miejsca i podeszła, by zmierzyć puls Jun Qing.

Jun Wu Xie oparła brodę na dłoni i spojrzała na zbliżającą się Bai Yun Xian, jej oczy błysnęły lodowatym blaskiem.

– Miau.

[Ten stary głupiec jest naprawdę obrzydliwy. Gdyby naprawdę chciał uratować twojego wujka, powinien był poprosić Bai Yun Xian, żeby rzuciła okiem wcześniej. Jaki sens ma proszenie jej, żeby przyszła teraz?] Mały czarny kot zadrwił, wyginając nieszczęśliwie grzbiet. Naturalnie stanął po stronie rodziny Jun Wu Xie i ubolewał nad niesprawiedliwym traktowaniem, jakie otrzymali.

– Nie jest tu po to, by sprawdzić, czy jest w stanie go uratować, ale by sprawdzić, czy naprawdę umiera. – Jun Wu Xie spokojnie oceniła.

Cesarz myślał, że jest taki mądry, ale dla niej był beznadziejnie głupi.

Chcesz użyć Bai Yun Xian do sprawdzenia Jun Qing? Naprawdę zbyt wysoko cenił tę kobietę.

Uczennica klanu Qing Yun? Co z tego? W jej oczach nie byli niczym więcej, niż żartem.

Bai Yun Xian sprawiała wrażenie wyniosłej, gdy zakrywała jego nadgarstek cienką szmatką i delikatnie dotknęła jego nadgarstka, badając puls.

Jun Xian był zdenerwowany, gdy patrzył na Bai Yun Xian.

W końcu nie była zwykłą lekarką, a ze słynnego klanu Qing Yun. Nie był pewien, jak dobre były jej umiejętności, ponieważ sam ich nie widział, ale wiedział, że muszą podjąć to ryzyko.

Jego serce było pełne niepokoju, ale kiedy spojrzał na Jun Wu Xie. Był zaskoczony, że jego wnuczka była zajęta filiżanką w dłoniach i zbyt leniwa, by nawet spojrzeć na Bai Yun Xian.

Dzięki spokojowi Jun Wu Xie, Jun Xian miał trochę spokojniejszy umysł.

Wkrótce potem Bai Yun Xian wyprostowała się z zimnym i powściągliwym wyrazem twarzy.

– Diagnoza Cesarskich Lekarzy nie była błędna. Mój Mistrz starał się jak najlepiej zneutralizować jego truciznę, ale jeśli mój Mistrz nie może nawet usunąć tej trucizny, obawiam się, że nikt nie może. To już cud, że mojemu Mistrzowi udało się stłumić truciznę przez tyle lat. – po wyśpiewaniu pochwały dla swojego mistrza z dumą rozejrzała się po sali.

 

← Poprzedni

Następny →

 

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 62

Rozdział 62 - Bankiet (4)

Tłumacz: Seft-chan

 

W tym momencie kiedy Mo Qian Yuan się przewrócił, wyczuła słaby, kwiatowy zapach, który bardzo dobrze znała. W poprzednim świecie istniał rodzaj kwiatu i ekstrakt z tego kwiatu można było przekształcić w specyfik. Gdyby ktoś zażywał ten narkotyk, jego ubrania miałyby na sobie ten delikatny kwiatowy zapach.

Po zażyciu go sprawia, że ludzie czują się lżejsi i szczęśliwi, odrzucając wszystkie swoje problemy. Jeśli jest przyjmowany przez długi czas, może wpłynąć na zdolności umysłowe. Jeśli osoba jadłaby go przez dłuższy czas, bardzo szybko zamieniłaby się w śmiecia, ponieważ specyfik nie tylko uszkadza nerwy osoby, ale także uszkadza jej organy. Ponadto był bardzo uzależniający i jeśli nie zadziała się na czas, osoba doznawała odczucia, jakby chodziło po niej setki mrówek, a ten skrajny dyskomfort mógł nawet powodować zaburzenia osobowości.

Jun Wu Xie nie sądziła, że taki ohydny specyfik istnieje również na tym świecie, a jeszcze bardziej zaskoczyło ją to, że ten zapach pochodzi od Księcia Koronnego!

Patrząc na jego nieuporządkowany stan, wydaje się, że nie było to po prostu nadmierne picie wina, ale bardziej związane z wydzielanym kwiatowym zapachem.

– Czas przyjmowania przez niego tego środka wydaje się dość długi. – dotknęła podbródka, oceniając sytuację na podstawie jej doświadczenia.

Wygląda na to, że brał go od kilku lat, nie może dłużej tego ciągnąć. Jeśli będzie kontynuował, szacuje, że pozostaną mu dwa lata życia.

Nie miało dla niej znaczenia, czy żył, czy umarł.

Jednak Cesarz może usprawiedliwić jego śmierć i wykorzystać ją, by podnieść status Drugiego Księcia, Mo Xuan Feia.

To było coś, czego nie chciała.

– Ten mężczyzna nie może umrzeć. – zdecydowała natychmiast, gdy zmrużyła oczy z determinacją.

Może to być również świetna okazja, aby pomóc opuszczonemu księciu i być może przyda się on do zmiany obecnego stanu Królestwa Qi.

Cóż, cokolwiek unieszczęśliwi jej wroga, będzie bardziej, niż szczęśliwa, wyciągając pomocną dłoń.

– Dziadku, ojciec ocalił wcześniej życie księciu? – zapytała delikatnie.

– To było dawno temu, twój ojciec właśnie przejął dowództwo nad Jadeitową Armią Lin. W tamtym roku urodził się następca tronu, a królowa była w drodze, aby przywieźć go z wizytą do swojej rodziny. Po drodze spotkali bandytów, na szczęście twój ojciec był w pobliżu i ich uratował. – Jun Xian odpowiedział od niechcenia.

– Występ Mo Qian Yuana był całkiem niezły, jednak w ciągu ostatnich kilku lat wydawało się, że przeszedł zmianę osobowości. Jeśli naprawdę zostanie Królem Qi, być może nasz Pałac Lin nie będzie miał takich trudności. – Jun Xian westchnął.

Jedyny obiecujący następca tronu był teraz zagrożony.

Jun Xian i jego synowie uratowali wcześniej zbyt wielu ludzi, dlatego nie powiedział nic więcej.

Jun Wu Xie zmrużyła oczy, patrząc na Księcia Koronnego.

Ze wspomnień poprzedniej Wu Xie mogła znaleźć tylko trochę plotek na jego temat. Mo Qian Yuan urodził się sześć miesięcy wcześniej niż Mo Xuan Fei, jako najstarszy syn cesarza. Po urodzeniu otrzymał tytuł następcy tronu. Kiedy był młody, zwykli ludzie mówili, że jest utalentowany, skromny, uważny i uprzejmy, wielu wychwalało go. W tamtym czasie Cesarz też go uwielbiał i wszyscy go chwalili.

Wszystko to oczywiście miało miejsce, gdy królowa wciąż była w pobliżu, a jej rodzina była dużą frakcją, która miała dużo władzy. Wtedy nadal władała haremem.

Wraz ze śmiercią królowej cały kraj pogrążył się w żałobie, a Mo Qian Yuan strasznie chorował przez całe trzy miesiące. Po wyzdrowieniu jego temperament przeszedł duże zmiany.

 

← Poprzedni

Następny →

 

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 61

Rozdział 61 - Bankiet (3)

Tłumacz: Seft-chan

 

Młodzieniec siedzący obok Cesarza był przystojny i miał podobne rysy do Mo Xuan Feia, jednak wyglądał na bardziej nieskrępowanego. Kiedy Cesarz z nim rozmawiał, jego czoło było zmarszczone. Ubrany był w srebrny brokat z jedwabiu, jednak na tę okazję był ubrany dość swobodnie w porównaniu do wszystkich jego gości, z wystającą wewnętrzną, śnieżnobiałą szatą. Siedział bezczynnie z kieliszkiem wina w dłoni.

Chociaż uczta jeszcze się nie zaczęła, wypił już sporo. Jego oczy wydawały się być odurzone, ale wciąż było w nich coś ostrego.

Na pierwszy rzut oka Jun Wu Xie czuła, że coś jest nie tak z Księciem Koronnym, ale nic nie powiedziała i dalej cicho siedziała na swoim miejscu.

Po drugiej stronie Cesarza siedział Drugi Książę, Mo Xuan Fei, ze swoją piękną towarzyszką, Bai Yun Xian. Złota para była uśmiechnięta i wesoła, a ich śmiech dodawał świątecznego nastroju.

Patrząc z sali, kontrast między Księciem Koronnym, a Drugim Księciem był widoczny.

Piękny znak przedstawiony przez nadwornych muzykantów zaprosił Cesarza do wzniesienia toastu. Mo Xuan Fei wyprostował się i wygłosił przemówienie gratulacyjne dla swojego brata oraz wyraził wdzięczność za obecność wszystkich i podarunki.

Główny bohater dzisiejszego wieczoru, Książę Koronny Mo Qian Yuan, przez cały czas milczał, siedząc w swoim kącie i popijając wino.

– Qian Yuan, dzisiaj są twoje urodziny. Kiedy dopiero co się urodziłeś, ty i twoja mama byliście w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Na szczęście Jun Gu uratował was oboje! Dzisiaj Lin Wang, Jun Qing i Jun Wu Xie są obecni. Może skorzystasz z okazji i wzniesiesz za nich toast. – Cesarz uśmiechnął się i powiedział do milczącego Mo Qian Yuana.

Mo Qian Yuan zmarszczył brwi głębiej, zastanawiając się przez chwilę, zanim wziął swój kieliszek z winem i wstał, próbując się ustabilizować. Wydawał się być trochę pijany, gdy się zachwiał.

Wielu ministrów potajemnie pokręciło głowami. Ludzie naprawdę nie byli optymistyczni, co do tego przyszłego króla, gdy wewnętrznie go osądzali.

Mo Qian Yuan wyciągnął swój kieliszek.

– Dziękuję Pałacowi Lin za łaskę. – nie czekając na odpowiedź, jednym łykiem opróżnił cały kieliszek wina.

Jego działania były tak zuchwałe i nagłe, że stracił równowagę i runął w stronę stołu.

Jun Xian pomógł Księciu Koronnemu wstać, gdy silny zapach alkoholu zaatakował jego nos. Nie mógł się powstrzymać od cichego westchnienia.

– Przepraszam. – Mo Qian Yuan wyprostował się, zmarszczył brwi i stuknął w swoją głowę z roztargnieniem, mamrocząc jeszcze kilka słów i wrócił na swoje miejsce.

Jun Wu Xie spojrzała na niego, a jej głębokie oczy zabłysły.

– Miau. – z jej rękawów wydobywało się słabe miauczenie.

Przed wejściem na bankiet mały czarny kot schował się w jej obszernych rękawach. Na szczęście był bardzo mały i pozostał niezauważony.

[Pani, ten człowiek ma w sobie coś wstrętnego!]

Mały czarny kot miał niezwykły zmysł węchu i wyczuwając silny zapach alkoholu od Księcia Koronnego, wywęszył wraz z nim coś złego.

– Mhm. – Jun Wu Xie siedziała tam bez ruchu.

Powodem, dla którego ona sama miała bardzo wrażliwy nos, był głównie związek jej duszy z małym czarnym kotem. W jej poprzednim świecie ten czyn był wynikiem radykalnych eksperymentów tej osoby i sprawił, że kilka razy wzmocniła swój zmysł węchu. Chociaż to było nic w porównaniu z tym, co potrafił mały czarny kot, to i tak był o wiele bardziej wrażliwy, niż u zwykłego człowieka.

 

← Poprzedni

Następny →

 

sobota, 25 stycznia 2025

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 60

Rozdział 60 - Bankiet (2)

Tłumacz: Seft-chan 

 

Wielu skala bankietu zaparła dech w piersiach ze zdumienia. Bankiet odbył się w pałacowym skrzydle Księcia Koronnego i każdy mógł zobaczyć, że cesarz naprawdę wysoko cenił urodziny następcy tronu. Główna sala została obficie udekorowana, a sama uczta była czystym luksusem. Jedwabne brokaty z wyrafinowanymi haftami można było zobaczyć wszędzie dokoła, gdy pięknie rzeźbione kieliszki do wina z cennego materiału uświetniały ich obecność. Najlepsze dania przyniesiono wraz z rzadkimi i wyśmienitymi składnikami w pięknych, artystycznych kompozycjach i zaprezentowano je gościom.

[Tł.: Brokat to gruba tkanina z wypukłym wzorem, przetykana złotą lub srebrną nicią, jedwabna lub z dużą zawartością jedwabiu. Obecnie stosowana bardzo rzadko, głównie na kapy, obicia, zasłony lub szaty liturgiczne. Wikipedia.]

Ile złota zostało wydane na sam bankiet?

Jun Wu Xie pchała wózek inwalidzki Jun Qinga; podążali cicho za Jun Xianem, gdy weszli do sali bankietowej. Małe wspomnienie przemknęło przez jej umysł. W przeszłości poprzednia Wu Xie raz uczestniczyła w urodzinach Księcia Koronnego, wtedy poznała Mo Xuan Fei i zakochała się w nim.

– Książę Koronny też nie ma łatwo. – Jun Wu Xie spojrzała na otaczającą ją wspaniałość, kiedy chłodno wyraziła swoje myśli.

Twarze Jun Xian i Jun Qing zesztywniały.

Jun Qing już miał coś powiedzieć, kiedy Jun Xian nagle przerwał mu i powiedział.

– Wu Xie, dlaczego tak uważasz?

– Gdyby Jego Cesarska Mość naprawdę kochał następcę tronu, stworzyłby wizerunek życzliwego władcy, który nie wydaje pieniędzy ludu w taki sposób. Sposób, w jaki to widzę nie ma znaczenia. – Jun Wu Xie odpowiedziała. – Miejsce zamieszkania Księcia Koronnego jest tak luksusowe i tylko na bankiet pokazano taką ekstrawagancję. Czy nie jest to tylko na pokaz, by wszyscy zobaczyli? – stwierdziła wszystko bardzo rzeczowo.

Przed nią ta piękna scena była, jak niewidzialne okowy.

Jun Xian rozszerzył oczy w szoku. Nie sądził, że młoda Wu Xie może przejrzeć sekret.

Jun Xian spojrzał na idących przed nimi służących i szepnął cicho.

– Książę Koronny urodził się z Cesarzowej. Jej własna rodzina była bardzo potężna, co pozwoliło jej zasiąść na tronie. W ciągu zaledwie kilku lat po jej śmierci jej rodzina również stanęła w obliczu nieoczekiwanego nieszczęścia, a ich władza drastycznie spadła.

Jun Wu Xie w końcu zrozumiała. Jedyny powód, dzięki któremu Książę Koronny mógł utrzymać swój tytuł to wsparcie rodziny ze strony jego matki, a nie dlatego, że Cesarz go faworyzował. Na pierwszy rzut oka wraz ze spadkiem poparcia Księcia Koronnego wydawało się, że Cesarz zaczął wykonywać swój ruch.

Delikatnie mówiąc, kłopotliwe położenie Księcia Koronnego było podobne do sytuacji Pałacu Lin.

Bez potężnego wsparcia, Cesarz, który był wcześniej wobec nich bezradny miał swoje własne zamiary.

Jednak jego plany były naprawdę chytre. Nawet mając do czynienia z Księciem Koronnym, przedstawia to tak, jakby bardzo lubił tego swojego syna.

– Więc kogo Jego Cesarska Mość tak naprawdę faworyzuje? – Jun Wu Xie zapytała delikatnie.

– Drugiego Księcia. – Jun Xian odpowiedział zimno.

Jun Wu Xie nagle zdała sobie sprawę, jak wszystko się ułożyło. Nic dziwnego, że Mo Xuan Fei tak uparcie ścigał Bai Yun Xian. Sama jej tożsamość mogłaby podnieść go do objęcia upragnionej pozycji Księcia Koronnego. Jeśli byli zaręczeni, była to świetna okazja, aby zamiast tego uczynić ulubionego syna następcą tronu.

– On ma oczy, ale nie widzi; jaki ignorant. – szydziła.

Chociaż nie znała zbyt dobrze Księcia Koronnego, w oczach Jun Wu Xie osobowość Mo Xuan Fei była zepsuta do szpiku kości.

Nawet kawałek gówna był lepszy, niż Mo Xuan Fei.

Jun Xian się śmiał. Chociaż jego mała księżniczka nie mówiła zbyt wiele, jej usta były naprawdę dość toksyczne.

Gdy wszyscy ministrowie przybyli i usiedli na swoich miejscach, Cesarz odwrócił się w prawo i szepnął coś do przystojnego młodzieńca siedzącego obok niego.

 

← Poprzedni

Następny →

 

środa, 21 sierpnia 2024

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 59

Rozdział 59 - Bankiet (1)

Tłumacz: Seft-chan

 

– Nie będę wzywać psa, który gryzie. – Jun Wu Xie powiedziała od niechcenia, głaszcząc gładką sierść małego czarnego kota.

Chcą dźgnąć ją w plecy? Cóż, najpierw musi dać im na to szansę.

W przeszłości zaufała i odsłoniła swoje plecy tylko dla jednej osoby. W tym świecie nie dałaby takiej szansy nikomu poza Jun Xianem i Jun Qingiem.

Widząc, że zrozumiała jego przekaz, Jun Qing roześmiał się.

Czasami miał wrażenie, że jego mała bratanica dorastała zdecydowanie za szybko. Wydawało się, że jej postrzeganie i mentalność przeszły ogromną zmianę z dnia na dzień; na szczęście była to dobra zmiana.

Coraz więcej powozów wjeżdżało i wysiadali z nich różni, ważni ministrowie stanu, gdy tłum napływał, by przyłączyć się do obchodów urodzin następcy tronu. Czekając na wejście na bankiet, wszyscy goście wchodzili bocznymi drzwiami i zostali wprowadzeni do dużej poczekalni.

Kiedy w końcu nadeszła ich kolej, gdy powóz dotarł do bocznych drzwi, Long Qi przygotował wózek inwalidzki, asystował Jun Qing i wziął cienki koc, aby zakryć jego nogi.

Wraz z pojawieniem się trzech pokoleń rodziny Jun powstało ogromne zamieszanie, ponieważ wielu zwróciło uwagę na nowo przybyłych gości.

Jun Xian był, jak śpiący tygrys. Choć z biegiem lat miał coraz więcej zmarszczek, nikt nie odważył się go zlekceważyć. U jego boku była młoda dziewczyna, która była pociągającą pięknością. Była, jak mały pączek kwiatu, który jeszcze nie zakwitł. Za kilka lat na pewno byłaby pięknością, która mogłaby obalić narody! Wydawała się coraz piękniejsza za każdym razem, gdy ją widzieli.

Pod względem wyglądu bardzo niewiele innych mogło rywalizować z tym cennym kwiatem z Pałacu Lin. Jednak wszyscy wiedzieli, że pod tą piękną powierzchnią kryje się porywcza, ognista dziewczyna, która może ją łatwo spalić i przynosi kłopoty, gdziekolwiek się pojawi! Rozgłos Jun Wu Xie był znany wszędzie, nikt nie odważył się traktować jej, jak grzecznego króliczka!

Jednakże teraz najbardziej martwili się o przystojnego mężczyznę siedzącego na wózku inwalidzkim.

Chociaż siedział cicho, z bladą twarzą, można było powiedzieć, że miał spore trudności, by nawet oddychać. Słychać było jego chrapliwy i niereguralny oddech chwytający za serca ludzi, którzy słyszeli, jak walczy, by oddychać.

Wiadomo było, że Jun Qing był w złym stanie od dłuższego czasu i wszyscy spekulowali, że umarłby po kilku dniach, kiedy Jun Xian wdarł się do pałacu, prosząc o wszystkich Królewskich Lekarzy. Wystarczy jedno spojrzenie na Jun Qinga, by stwierdzić, że jego życie naprawdę wisi na cienkiej nitce. Nawet gdyby Jun Xian zużył wszystkie cenne zioła, nic nie byłoby w stanie uratować jego syna.

Potwierdzając swoje własne poglądy, spojrzeli na Jun Xian i zobaczyli, że się zamyślił, co dodatkowo potwierdziło ich własne spekulacje.

Niektórzy ministrowie podeszli do niego i zaoferowali mu kilka słów zachęty, przedstawiając szlachetne zamiary i wkrótce potem zniknęli w tłumie.

Cała ta fasada trwała, gdy zarówno ojciec, jak i syn grali ofiary i wyglądali na bezbronnych. Z drugiej strony Jun Wu Xie była całkowicie zignorowana.

W porównaniu z nieuchronną śmiercią Jun Qinga bycie porzuconą przez Mo Xuan Fei wypadało blado.

Zresztą upadek Pałacu Lin zbliżał się, co może zrobić ta skandaliczna, despotyczna, mała dziewczynka? Wyglądało na to, że znacznie złagodniała po wcześniejszych doświadczeniach, przynajmniej zna swoje miejsce. Różne wewnętrzne myśli i szepty krążyły wokół zamaskowanie olśniewającymi uśmiechami i wibrującą muzyką. Niezależnie od tego, co działo się na zewnątrz, wszyscy uważali Pałac Lin za żart.

Byli u władzy tak długo, pokazali swoją waleczność już wcześniej, ale to wszystko było w przeszłości. Teraz wszyscy czekali tylko na ich upadek.

Po przejściu przez poczekalnię goście zostali zaprowadzeni na swoje miejsca w sali bankietowej. Wkrótce była w pełnym rozkwicie, gdy muzyka, śmiech i światła latarni wypełniły cały pałac.

 

← Poprzedni

Następny →

 

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 58

Rozdział 58 - Obchody urodzin (3)

Tłumacz: Seft-chan

 

– Nie martw się, dziadku. Powiedziałeś rzeczy, o których Mistrz też pomyślał. Jutro dam coś wujkowi do wzięcia. To mu nie zaszkodzi, po prostu ukryje jego zdrowie i pozwoli wyczuć innym jego puls i objawy, jakby był na skraju życia i śmierci.

Myślała o tym od dawna i z wyprzedzeniem przygotowała pigułki, które mogłyby działać zapobiegawczo w razie nagłych wypadku.

Jun Xian i Jun Qing cieszyli się, że jej mistrz wykazał się taką przezornością i tak kompleksowo wszystko przygotował.

Wyglądało na to, że jej mistrz był zdeterminowany, by pomóc ich rodzinie.

Podczas okresu rekonwalescencji Jun Qing nie tylko odzyskał sprawność w nogach, ale całe jego ciało zostało wzmocnione i udoskonalone od środka na zewnątrz. Z drugiej strony zdrowie Jun Xiana znacznie się poprawiło. Jego ciało stało się mocniejsze, jego umysł był ostrzejszy i jaśniejszy, całe jego ciało zostało doprowadzone do szczytowej formy.

– Twój Mistrz ogromnie pomógł Pałacowi Lin. Jesteśmy mu wdzięczni na zawsze.

Jun Xian westchnął. Ten jej nieuchwytny Mistrz tak bardzo pomógł ich rodzinie, a mimo to odmówił pokazania się i nie stawiał im jakichkolwiek wymagań.

– Nie obchodzi go to. – Jun Wu Xie spojrzała tęsknie w dół, gładząc małego czarnego kotka w swoich ramionach.

Wszystko, co mogła teraz zrobić to pozwolić Jun Xian i Jun Qing stać się potężniejszymi. Jednak to nie wystarczyło. Sama chciała być potężniejsza, wystarczająco silna, by zmieść wszystkich wrogów z powierzchni ziemi.

Dzień szybko się skończył, ponieważ wszyscy byli zajęci przygotowaniami do wielkiego bankietu.

Wzeszło słońce i wszyscy domownicy przygotowywali się do dzisiejszego bankietu. Konie wyszczotkowano, powozy wypolerowano, przygotowano bogate stroje.

Słońce zaczęło zachodzić. Całe Cesarskie Miasto wrzało, gdy ulice wypełniły się najbardziej luksusowymi powozami, które jechały w kierunku Pałacu Cesarskiego. Ze wszystkimi różnymi powozami ustawionymi przed pałacem wszyscy różni ministrowie mieli ze sobą skarby z całego świata zebrane tutaj dzisiaj, aby uczcić urodziny Księcia Koronnego.

Powóz rodziny Jun dojechał wspaniale przed pałacowe bramy. Long Qi siedział na zewnątrz powozu, patrząc chłodno na nadjeżdżający z boku powóz.

Ekstrawagancki powóz Wu Wanga dogonił ich. Słychać było brzęczenie, gdy Wu Wang wystawił głowę zza zasłony z kryształowych koralików.

– Czy to nie Lin Wang? Co za przypadek! – szydził ze swoją pulchną twarzą i uśmiechnął się obrzydliwie.

Jun Xian zaciągnął kurtynę swojego powozu i skinął głową.

Kiedy Wu Wang zobaczył pozostałą dwójkę z rodziny Jun w powozie, uśmiechnął się jeszcze szerzej.

– Mały mistrz i Wu Xie naprawdę przybyli? Łoł, będzie tak hałaśliwie. Och, ale zastanawiam się, czy ciało małego mistrza to wytrzyma? Bądź spokojny, Lin Wang. W oparciu o naszą bliską relację już poinformowałem służących, aby obsłużyli go podczas bankietu. Bez obaw!

– Dziękuję za załatwienie tego. – Jun Xian zripostował krótko, zaciskając mocno pięść i opuszczając zasłonę, nie chcąc dłużej widzieć tej obrzydliwej twarzy.

Wu Wang z zadowoleniem schował się z powrotem do swojego powozu, gdy kryształy zabrzęczały głośno.

W powozie Jun Wu Xie podniosła głowę i zapytała.

– Co obrzydliwego zjadł ten człowiek? – jego usta były naprawdę tanie.

Jun Xian i jego syn od razu wiedzieli, co miała na myśli, kiedy przeklinała w ten sposób. Uśmiechnęli się na to cierpko.

– To brat cesarza, Wu Wang. Nie ma zbyt wielu umiejętności, więc w dużej mierze polega na swoim powiązaniu, aby wszystko potoczyło się po jego myśli. Nie używa dużo mózgu. Nie ma potrzeby się nim przejmować, jest po prostu śmieciem. Musisz pamiętać, że prawdziwym niebezpieczeństwem są ci, którzy ukrywają swoją wrogość głęboko w sobie i wbiją ci nóż w plecy, kiedy najmniej się tego spodziewasz. – Jun Qing martwił się o Jun Wu Xie, ponieważ była jeszcze młoda i nie miała zbyt dużego doświadczenia w prawdziwym świecie.

 

 ← Poprzedni

Następny →

 

wtorek, 20 sierpnia 2024

Genius Doctor: Black Belly Miss - Rozdział 57

Rozdział 57 - Obchody urodzin (2)

Tłumacz: Seft-chan 


Przez te wszystkie lata tylko Jun Xian został zaproszony na przyjęcie urodzinowe następcy tronu, jednak ten rok był wyjątkowy. Z Pałacu Lin zaproszono dwóch dodatkowych gości, co trochę zaniepokoiło Jun Xiana.

Zaproszenie Jun Wu Xie wynikało z „łaski cesarza”, kiedy wystosował do niej swoje zaproszenie jako „przeprosiny” za zerwanie zaręczyn.

Podczas gdy zaproszenie Jun Qing przyszło późno, ponieważ minął już ponad miesiąc od zdiagnozowania go i wszystkich, którzy myśleli, że umrze w tym okresie. Jednak nie rozeszły się żadne wieści o jego spodziewanej śmierci, co wprawiło wielu w niepokój.

Wygląda na to, że jutrzejszy bankiet urodzinowy Księcia Koronnego nie był zwykłą uroczystością.

Wielu chciało skorzystać z okazji i zbadać sytuację Jun Qinga.

– Jak z powrotem twojego wujka do zdrowia dotychczas? – Jun Wu Xie nie odpowiedziała Jun Xianowi od razu, ponieważ wykonywała swoją zwykłą rutynową kontrolę, zwracając się w stronę Jun Qinga i sprawdzając postępy w jego powrocie do zdrowia.

Stan Jun Qinga drastycznie się poprawił. Po oczyszczeniu jego krwi i usunięciu całej trucizny z jego ciała, rozpoczęli etap odbudowy ciała. Dzięki całej akupunkturze i lekarstwom, które wykonała osobiście Jun Wu Xie, nawet jego nogi wyzdrowiały i znów mógł je czuć. Teraz przechodzi terapię wzmacniającą mięśnie nóg i trenuje, by znów zacząć chodzić. Ćwiczy chodzenie o kulach, aby wspomóc jego powrót do zdrowia.

Chociaż Jun Qing miał problemy w porównaniu z wcześniej, była to ogromna poprawa.

– Jest dużo lepiej, niż wcześniej. Myślę, że za pół roku będę mógł chodzić. – Jun Qing promieniał jasno, rechocząc.

Ten okres rekonwalescencji był najszczęśliwszym okresem, jaki przeżył od dekady.

– Nie da się wszystkiego przyspieszyć. Nawet jeśli zdrowiejesz dobrze, nie możemy przesadzać, bo inaczej wszystko pójdzie na marne. – Jun Wu Xie ostrzegła Jun Qinga.

Chociaż wygląda na bardzo łagodnego i posłusznego, jeśli chodzi o robienie rzeczy, był bardzo zdecydowany i agresywny oraz miał tendencję do popychania rzeczy do skrajności. Można to było zaobserwować, gdy ostatnio prowadził terapię; przestał ćwiczyć dopiero, gdy upadł i został przeniesiony przez Long Qi. Z tego powodu Jun Wu Xie była wielokrotnie wzywana.

Jun Wu Xie musiała surowo przypomnieć Jun Qingowi, bo inaczej jego nadmierny entuzjazm może spowodować nawrót.

Dręczony przez własną bratanicę, Jun Qing śmiał się głośno, klaszcząc nogami z podekscytowania, a jego oczy były pełne wigoru.

– Wu Xie, cokolwiek powiedziałaś, zdecydowanie rozumiem… Chodzi o to, że przez ponad dziesięć lat… Byłem kaleką. Od ponad dziesięciu lat! Teraz mam szansę znowu chodzić, naprawdę nie mogę się doczekać. Poczucie, że znów mogę chodzić, nie sądzę, by zwykli ludzie mogli to zrozumieć.

Po tym, jak został kaleką ilość wyśmiewania i upokorzeń, jakich doświadczył była niezliczona, jednak momenty, w których się śmiał, można łatwo policzyć. Rozpacz, którą czuł została zmyta przez tę jego błyskotliwą bratanicę.

Dzień, w którym ponownie wzbije się w niebo jest bliski i nadszedł czas zapłaty!

– Przyjmij to tak, jakbym wtedy nic nie mówiła. Dodam więcej toniku dla ciebie. – Jun Wu Xie widywała już wcześniej tak nadgorliwych pacjentów, jednak ten etap terapii po leczeniu nie był całkowicie jej obowiązkiem.

Jun Qing różnił się od innych pacjentów. Nie pozwoliła, żeby coś mu się stało bez względu na wszystko.

– Ciężko pracowałaś. – Jun Qing spojrzał ciepło na Jun Wu Xie.

W przeszłości jego sympatia do tej bratanicy wynikała z więzów krwi, ale teraz naprawdę kochał tę swoją bratanicę z głębi serca.

Chciał szybkiego powrotu do zdrowia, aby obiema rękami mógł chronić tę rodzinę, która była mu bardzo droga.

 

← Poprzedni

Następny →